Copy LinkXFacebookShare

Woda podrożeje nawet o połowę? Szykują się zmiany w prawie

Ustawa prawo wodne weszła w życie 1 stycznia 2018 roku, ale już kilka razy była nowelizowana. Teraz czekają nas kolejne zmiany związane z naliczaniem opłat za pozwolenia wodnoprawne.

W myśl nowych przepisów przedsiębiorstwa zaopatrujące mieszkańców w wodę lub zakłady produkcyjne muszą posiadać specjalne pozwolenie – informuje portal swiatoze.pl


Problem w tym, że ustawodawca opisał sposób obliczania opłat stałych w przypadku nowych wniosków. Te złożone wcześniej sprawiają jednak spory kłopot. Brakuje w nich bowiem informacji o korzystaniu z wody mierzonym w m3/sekundę.

Wody Polskie naliczały opłatę stałą na podstawie wskazania m3/godzinę. To spowodowało falę spraw sądowych zgłaszanych przez gminy, w wyrokach których nakazywano obniżanie wysokości opłat.

Przedsiębiorstwo zaczęło więc naliczać opłaty tak, by było to korzystniejsze dla odbiorców. Ustawodawca chce jednak doprecyzować zapisy ustawy. Proponowane jest, by w razie braku wskazania w m3/sekundę opłata obliczana była na podstawie "wyrażonych w m3 na godzinę maksymalnych ilości możliwych".

Doprowadzi to jednak do wzrostu kosztów opłaty stałej, a co za tym idzie do podwyższenia cen taryfowych za wodę i ścieki. Przeciw rozwiązaniu już protestują samorządy i Izba Gospodarcza "Wodociągi Polskie".


Okazuje się, że opłata stała wzrosłaby średnio aż o 205 proc., co przełożyłoby się na wzrost cen u odbiorców nawet o 50 proc.

Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej uważa tymczasem, że proponowany wskaźnik jest właściwy i rekompensuje rezerwację zasobów wód w ilości umożliwiającej korzystanie z nich w dowolnym momencie w maksymalnym rozmiarze.

Swiatoze.pl podaje na koniec, że resort uspokaja też, że zmiana nie wpłynie na wzrost cen wody, ponieważ w taki sposób naliczano opłaty od 2018 roku.
 

źródło: swiatoze.pl

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”