Copy LinkXFacebookShare

Wojciechowski ma wizję wspólnej polityki rolnej na… kilkadziesiąt lat

Janusz Wojciechowski, kandydat na polskiego komisarza ds. rolnictwa, chciałby stworzyć wizję unijnej wspólnej polityki rolnej do 2050 r. Swoje plany ma zamiar przedstawić Ursuli von der Leyen, przyszłej przewodniczącej KE.

Były prezes NIK i europoseł, obecnie audytor w Europejskim Trybunale Obrachunkowym, został ogłoszony kandydatem na polskiego komisarza – miałby odpowiadać za rolnictwo.  


W Polskim Radiu 24 został zapytany o swą wizję pracy na tym stanowisku. – Jeśli oczywiście otrzymam tę funkcję (…), to za ważny punkt swojej działalności uznałbym stworzenie takiej długofalowej wizji rolnictwa w Europie – odpowiedział polityk.

W jego ocenie bardzo ważny będzie pierwszy rok działalności nowej Komisji Europejskiej. – To będzie rok, kiedy zdecyduje się polityka rolna Unii Europejskiej na następne siedem lat. Ale ja mówię o czymś więcej – o potrzebie stworzenia polityki rolnej z perspektywą nie siedmiu, ale 27 lat albo nawet więcej, z wizją gdzieś do roku 2050 – podkreślił Wojciechowski.

Jak zauważył, takie wieloletnie wizje istnieją jeśli chodzi o politykę klimatyczną, energetyczną, a nie ma ich w odniesieniu do polityki rolnej UE.

Poinformował też, że swą wizję wspólna polityka rolna (WPR) będzie chciał zaprezentować Ursuli von der Leyen. Do spotkania – według niego – dojdzie prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu.

– Wtedy będzie już, myślę, bardziej jednoznacznie wiadomo czy rzeczywiście ta teka rolna się potwierdzi, ale sądzę, że tu już nie będzie zmian – zaznaczył Wojciechowski.


Kandydat na polskiego komisarza przekonywał, że WPR to jedna z najistotniejszych unijnych polityk.

– Od decyzji, które są podejmowane na szczeblu Brukseli – Komisję Europejską, parlament, Radę zależy naprawdę bardzo wiele, zależy przede wszystkim budżet, a więc to jest pięćdziesiąt kilka miliardów euro rocznie dla całej Unii Europejskiej – powiedział.

Dodał, że rolnictwo to jedna z najważniejszych tek w całej Komisji Europejskiej, bardzo ważna także dla Polski.

– Polska ma przecież ogromny potencjał rolniczy, rolnictwo jest niesłychanie ważną częścią naszej rzeczywistości gospodarczej, ale i społecznej. Ja się bardzo cieszę, że polskiemu rządowi udało się wynegocjować właśnie ten obszar odpowiedzialności w Unii Europejskiej. To jest wielki sukces negocjacyjny polskiego rządu – ocenił Wojciechowski.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”