Copy LinkXFacebookShare

Wpadli amator dziczyzny i złodziej drewna

Auto dostawcze wypełnione skradzionym drewnem znaleźli funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach (woj. świętokrzyskie). Za inne "leśne" przestępstwo – posiadanie bezprawnie pozyskanych tuszy łosi – odpowie 59-latek z powiatu stalowowolskiego (woj. podkarpackie).

Gdy tamtejsi stróże prawa otrzymali zgłoszenie o skłusowaniu zwierzyny leśnej w miejscowości Krzaki, udali się na miejsce. Szybko ustalili, że została zabita klempa i łoszak.

"Podjęte przez policjantów działania doprowadziły do zatrzymania 59-letniego mieszkańca powiatu stalowowolskiego, który posiadał tusze tych zwierząt. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie. Zabita zwierzyna została zabezpieczona do dalszych czynności" – relacjonuje KPP w Stalowej Woli. 

13 listopada 59-latek został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut z art. 52 Prawa łowieckiego (wejście w posiadanie bezprawnie pozyskanej tuszy). Mężczyzna przyznał się do tego czynu i złożył wyjaśnienia. Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w wysokości 2 tysięcy złotych. Policjanci dalej prowadzą czynności wyjaśniające.

Gdy wieczorem 12 listopada starachowiccy policjanci podczas patrolu rejonu zapory "Wióry" zauważyli na drodze przy lesie dostawcze Iveco z włączonymi światłami awaryjnymi, postanowili mu się bliżej przyjrzeć. Obok pojazdu znajdował się mężczyzna, który podczas podjętej przez mundurowych interwencji zaczął bardzo się denerwować.

"Szybko okazało się że 53-latek ma powody do stresu, ponieważ chwilę wcześniej wyjechał z lasu, a w trakcie kontroli kierowanego przez niego dostawczaka w przestrzeni ładunkowej funkcjonariusze znaleźli pocięte drewno, najprawdopodobniej pochodzące z kradzieży. Łącznie zabezpieczyli 85 sztuk drewna dębowego o długości około 2,5 metra i średnicy od 6 do 17 cm" – poinformowała starachowicka KPP.

Za kradzież 53-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”