Wykopki mogły być „wybuchowe”
granat_wykopki
W gminie Stary Brus podczas wykopywania ziemniaków rolnik znalazł granat ręczny. Foto_KPP Włodawa
Podczas wykopywania ziemniaków rolnik odkrył granat ręczny. Inny gospodarz na polu znalazł pocisk moździerzowy i… zaniósł go na swoje podwórko.
Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie (woj. lubelskie) zabezpieczali do czasu przyjazdu saperów miejsce znalezienia niewybuchu na polu w gminie Stary Brus. Podczas kopania ziemniaków odkryty został tam granat ręczny pochodzący najprawdopodobniej z czasów II wojny światowej.
W tej samej gminie, ale w miejscowości Kołacze, rolnik podczas prac polowych znalazł z kolei powojenny pocisk moździerzowy.
– Następnie wziął go w ręce i zaniósł na swoją posesję. Policjanci przeprowadzili na miejscu rozmowę z mężczyzną na temat jego zachowania i konieczności stosowania się do zasad bezpieczeństwa w przypadku znalezienia takich przedmiotów – opisuje sierż. sztab. Elwira Tadyniewicz z włodawskiej Komendy Powiatowej Policji.
I apeluje, aby absolutnie nie dotykać ani nie przenosić niebezpiecznych przedmiotów. Takie znaleziska nawet pomimo upływu lat są nadal bardzo niebezpieczne.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
