Z fermy znikały kury i pasza. Policjanci wzięli się do pracy i są efekty
paszkur1_fot._ilustracyjne_fot._policja
Policjanci nie zbagatelizowali zgłoszenia i dzięki temu szybko ustalili sprawców kradzieży. Foto)policja
Dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzież kur oraz paszy dla drobiu zatrzymali policjanci z komisariatu w Zelowie (pow. bełchatowski, woj. łódzkie). Odwiedzili też posesję, gdzie znajdował się cały łup.
Gdy 26 stycznia dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie otrzymał zgłoszenie dotyczące kradzieży mienia w jednej z wiosek w gminie Zelów, funkcjonariusze bezzwłocznie rozpoczęli swoje czynności śledcze.
Jak ustalili, pracownik fermy drobiu od jakiegoś czasu sukcesywnie uszczuplał hodowlę swojego pracodawcy o kolejne brojlery i worki z paszą.
"Swój łup najpierw przekazywał koledze z pobliskiej posesji, a następnie sprzedawał znajomemu, u którego funkcjonariusze odnaleźli 40 kur oraz kilka worków paszy. Odzyskane mienie przekazano już właścicielowi. Dwaj mężczyźni odpowiedzą teraz za kradzież, a trzeci z nich usłyszał zarzut paserstwa" – podała bełchatowska KPP.
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
