Copy LinkXFacebookShare

Zapora przed dzikami musi powstać. Resort nie zmienia zdania

Budowa ogrodzenia przed dzikami na wschodniej granicy Polski jest potrzebna. To m.in. zalecenie ekspertów ma pomóc w zwalczaniu afrykańskiego pomoru świń – przekonuje Jacek Bogucki, wiceminister rolnictwa.

Projekt w tej sprawie jest już po konsultacjach i w najbliższym czasie trafi pod obrady rządu. Budowę płotu popierają m.in. izby rolnicze, choć wskazują, że powinien powstać dużo wcześniej, krytykują m.in. PSL i rolnicze OPZZ twierdząc, że teraz już taka zapora nic nie da, a pieniądze lepiej przeznaczyć na rekompensaty dla rolników.

Według szacunków resortu rolnictwa budowa ogrodzenia przed dzikami będzie kosztowała ok. 235 mln zł.

– Brak płotu już się zemścił, bo gdyby powstał od razu, może już dzisiaj nie byłoby ASF w Polsce – argumentował Bogucki.

– Zakładamy, że ASF u siebie zwalczymy – powiedział wiceminister. Wyjaśnił, że na terenie województwa podlaskiego, gdzie pierwotnie pojawiły się zakażenia, od 2 lat wykryto tylko jeden przypadek wirusa u dzika. – Znaczy, że tam już tej choroby nie ma. Ale jest u wschodnich sąsiadów i tam jego nie zwalczają z wielu względów – tłumaczył wiceszef resortu.  

Dodał, że jeśli chcemy zabezpieczyć się na przyszłość, musimy to ogrodzenie zbudować.

– Kolejną sprawą jest redukcja stada dzików i takie odstrzały są prowadzone. Nie jest to jednak prosty proces, ponieważ łatwiej upolować muchę w domu niż dzika w Puszczy Białowieskiej czy dużym lesie – zaznaczył Bogucki.


Istotne znaczenie ma zabezpieczenie granic przed przewożeniem żywności, a także przed naturalną migracją zwierząt zza wschodniej granicy oraz przestrzeganie zasad bioasekuracji.

Zdaniem polityka nie należy też zapominać o rekompensowaniu start ponoszonych przez rolników.

Obecnie resort udziela pomocy w różnych formach. Jest to wsparcie na wyrównanie kwoty dochodu uzyskanej przez producentów świń; niskooprocentowane pożyczki na sfinansowanie zobowiązań cywilnoprawnych; refundacje połowy kosztów poniesionych na bioasekurację; rekompensaty za zaprzestanie chowu świń z powodu nie spełnienia warunków bioasekuracji.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”