Copy LinkXFacebookShare

Zboża z zalanych terenów w sprzedaży? IRWŁ: spowodowały obniżkę o 100 zł za tonę

Samorząd wojewódzki z województwa łódzkiego alarmuje, że zalane w wyniku powodzi zboża trafiły do sprzedaży, powodując w efekcie obniżki cen w skupach. Domaga się przeprowadzenia kontroli.

Minister rolnictwa Czesław Siekierski tuż po wystąpieniu tegorocznej powodzi podkreślał, że produkty rolne, które miały styczność z wodą powodziową, muszą zostać zutylizowane.

– Nie mogą być spożywane ani przeznaczane na pasze – zaznaczał Siekierski.

Tymczasem według rolniczego środowiska takie produkty, stanowiące w ocenie służb zagrożenie, mogły zostać wprowadzane do obrotu, dodatkowo „psując” rynek.

Zarząd Izby Rolniczej Województwa Łódzkiego (IRWŁ) przekazał 9 października szefowi resortu rolnictwa wnioski zgłoszone podczas spotkania tamtejszych delegatów. Jeden z nich dotyczy podjęcia działań w sprawie kontroli zbóż, kukurydzy i pasz z terenów zalanych przez powódź.

„Zboża, kukurydza kupowane są za 300-400 zł za tonę, następnie są suszone i sprzedawane dalej. Z tego powodu na terenie województwa łódzkiego cena pszenicy spadła o 100 złotych za tonę” – czytamy w wystąpieniu IRWŁ.

Na początku października Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) poinformowała o prowadzonych kontrolach w zakresie tego, czy do punktów skupu nie trafiają płody rolne, które miały kontakt z wodą powodziową.

„Dbając o interes konsumentów, zbieramy informacje i odwiedzamy punkty skupu płodów” – przekazała wtedy IJHARS.


AKTUALIZACJA

W piątek (11 października) Izba Rolnicza Województwa Łódzkiego sprostowała przekazany ministrowi rolnictwa wniosek o podjęcie działań ws. kontroli zbóż z terenów dotkniętych powodzią.

„Informacja zawarta we wniosku o sprzedaży zbóż z terenów zalewowych po zaniżonej cenie nie została potwierdzona. Zatem treść wniosku mogła wprowadzić opinię publiczną w błąd, za co przepraszamy” – napisał na stronie internetowej Izby Bronisław Węglewski, prezes IRWŁ.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”