Ze stodoły z sianem niewiele zostało. Zatrzymany 34-latek przyznał się do podpalenia
podpanno_fot._kpp_krasnik_48b09139
Stodoła ze zgromadzoną w niej słomą spaliła się niemal doszczętnie. Zatrzymany 34-latek przyznał się do jej podpalenia. Fot. KPP Kraśnik
Policjanci zatrzymali 34-latka odpowiedzialnego za podpalenie stodoły wraz z belami siana. Budynek spłonął niemal doszczętnie. Straty oszacowano na kwotę 34 tysięcy złotych.
Stróże prawa otrzymali w minioną niedzielę (16 marca) zgłoszenie dotyczące pożaru budynku gospodarczego na terenie gminy Annopol (pow. kraśnicki, woj. lubelskie). Na miejscu ustalili, że doszło do podpalenia stodoły w której znajdowało się 40 sztuk bel siana. Pożar został opanowany przez strażaków, ale obiekt praktycznie przepadł w ogniu.
Podjęte bezzwłocznie przez śledczych działania doprowadziły do ustalenia podejrzanego. Okazało się bowiem, iż chwilę przed pojawieniem się płomieni, w okolicach stodoły, która uległa zniszczeniu, widziany był 34-latek z gminy Annopol. Został on zatrzymany.
– W chwili zatrzymania mężczyzna miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut umyślnego uszkodzenia mienia w postaci podpalenia stodoły, czyniąc tym szkodę o wartości 34 tysięcy złotych. 34-latek przyznał się do winy i w najbliższym czasie odpowie za swój czyn przed sądem – informuje mł. asp. Marzena Sałata, p.o. oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku.
Za popełnione przestępstwo mężczyźnie grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
