Copy LinkXFacebookShare

Ze stodoły z sianem niewiele zostało. Zatrzymany 34-latek przyznał się do podpalenia

Policjanci zatrzymali 34-latka odpowiedzialnego za podpalenie stodoły wraz z belami siana. Budynek spłonął niemal doszczętnie. Straty oszacowano na kwotę 34 tysięcy złotych.

Stróże prawa otrzymali w minioną niedzielę (16 marca) zgłoszenie dotyczące pożaru budynku gospodarczego na terenie gminy Annopol (pow. kraśnicki, woj. lubelskie). Na miejscu ustalili, że doszło do podpalenia stodoły w której znajdowało się 40 sztuk bel siana. Pożar został opanowany przez strażaków, ale obiekt praktycznie przepadł w ogniu.

Podjęte bezzwłocznie przez śledczych działania doprowadziły do ustalenia podejrzanego. Okazało się bowiem, iż chwilę przed pojawieniem się płomieni, w okolicach stodoły, która uległa zniszczeniu, widziany był 34-latek z gminy Annopol. Został on zatrzymany.

– W chwili zatrzymania mężczyzna miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut umyślnego uszkodzenia mienia w postaci podpalenia stodoły, czyniąc tym szkodę o wartości 34 tysięcy złotych. 34-latek przyznał się do winy i w najbliższym czasie odpowie za swój czyn przed sądem – informuje mł. asp. Marzena Sałata, p.o. oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku.

Za popełnione przestępstwo mężczyźnie grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”