Copy LinkXFacebookShare

Złodziej się skompromitował. Okradł gospodarstwo, ale o jednym zapomniał

51-latek ukradł z gospodarstwa silniki elektryczne z mieszalnika pasz i akumulatory od traktora. Wpadł, bo pozostawił ślady na śniegu, po których jak po sznurku do jego kryjówki dotarli policjanci.

Dyżurny komisariatu na toruńskim Podgórzu (woj. kujawsko-pomorskie) otrzymał zgłoszenie o włamaniu do budynku gospodarczego przy ul. Olęderskiej i natychmiast posłał tam patrol.

Mundurowi, którzy po chwili pojawili się na miejscu potwierdzili, że sprawca wybił szybę i z wnętrza budynku ukradł dwa silniki elektryczne z mieszalnika pasz, dwa akumulatory od ciągnika oraz zdemontował elementy instalacji elektrycznej. Straty oszacowano na kilka tysięcy złotych.

"Na świeżym śniegu widoczne były ślady butów. Mundurowi podążyli za odciskami obuwia w białym puchu. Trop doprowadził ich do oddalonej o kilkaset metrów altanki na terenie ogródków działkowych. Okazało się, że mieszka tam 51-latek. Nie było go na miejscu, lecz po chwili pojawił się. Mundurowi szybko porównali podeszwę jego buta ze śladami pozostawionymi na śniegu. O pomyłce nie mogło być mowy, bo ślady były takie same" – poinformowała Komenda Miejska Policji w Toruniu.

Mężczyzna trafił prosto do policyjnej celi, by później usłyszeć zarzuty. Za popełnione przestępstwo grozi mu do 10 lat więzienia.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”