Copy LinkXFacebookShare

Znaku ostrzegawczego przed zabrudzoną drogą nie będzie

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa udzieliło negatywnej odpowiedzi na wniosek Krajowej Rady Izb Rolniczych w sprawie wprowadzenia nowego znaku drogowego, który ułatwiałby życie rolnikom.

Miałby to być znak ostrzegawczy o możliwości wystąpienia okresowego zagrożenia spowodowanego zanieczyszczeniem dróg.

Zgodnie z prawem trzeba na bieżąco usuwać spowodowane przez siebie zanieczyszczenia drogi. Obowiązek ten w dużym stopniu dotyczy rolników, którzy mają jednak spore problemy, by go spełnić. A jeśli tego nie zrobią, grożą im grzywny i inne prawne konsekwencje.

"Należy zaznaczyć, że w okresie intensywnych prac polowych częste przejazdy po drogach sprzętu rolniczego wiążą się z nanoszeniem na nawierzchnię drogi ziemi, błota oraz innych zanieczyszczeń. Wymóg usunięcia zanieczyszczeń po każdym przejeździe pojazdu rolniczego, kiedy ich liczba jest większa, jest niemożliwe przy trwającym ruchu drogowym. Rozwiązaniem dla tego zjawiska byłoby umożliwienie ustawienia znaku ostrzegającego innych użytkowników dróg powiatowych i gminnych o czasowych zabrudzeniach nawierzchni, natomiast czyszczenie jezdni rolnik zobowiązany byłby wykonać po zakończonych pracach polowych" – wskazywał rozwiązanie rolniczy samorząd.

Do tego wniosku Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa odniosło się jednak negatywnie. Resort zwrócił m.in. uwagę, że zanieczyszczenia jezdni pochodzące z kół pojazdów rolniczych mogą znacznie obniżyć przyczepność nawierzchni, co może prowadzić do powstawania niebezpiecznych sytuacji na drodze.

MIiB przypomina, że zgodnie z Prawem o ruchu drogowym zabrania się zaśmiecania lub zanieczyszczania drogi. Dlatego też "obowiązkiem osoby wykonującej prace polowe pojazdem rolniczym, zamierzającej wyjechać na drogę, jest zapewnienie doprowadzenia tego pojazdu, do takiego stanu, aby jego ruch nie powodował zanieczyszczania drogi”.

Biorąc to pod uwagę, "Departament Transportu Drogowego nie znajduje uzasadnienie dla wprowadzenia proponowanych zmian do przepisów".
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”