Copy LinkXFacebookShare

Żona rolnika kierowała grupą przestępczą

28 osób zatrzymano do sprawy organizowania nielegalnej migracji cudzoziemców zza wschodniej granicy. Szefem rozbitej przez funkcjonariuszy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej z Lubaczowa grupy przestępczej była w ich ocenie żona rolnika.

"Rozpracowanie zorganizowanej grupy przestępczej przez funkcjonariuszy SG z Lubaczowa trwało prawie dwa lata (2019-2021), a ostatnie zatrzymanie i ogłoszenie zarzutów miało miejsce kilkanaście dni temu" – poinformował Bieszczadzki Oddział SG.

Według pograniczników, celem przestępczej działalności było czerpanie korzyści majątkowych z organizowania i legalizowania pobytu cudzoziemców w Polsce. Zatrzymano 28 osób – 23 obywateli Polski i 5 Ukrainy.
 
"Na czele grupy stała 47-letnia kobieta, żona rolnika, mieszkanka Podkarpacia. To ona organizowała proceder, wyznaczając konkretne zadania dla poszczególnych osób. Członkowie gangu, oprócz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej trudniącej się legalizowaniem pobytu cudzoziemcom, usłyszeli także zarzuty organizowania przekroczenia granicy wbrew przepisom poprzez rejestrowanie fikcyjnych zaproszeń w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim" – wyliczył BOSG.

Śledczy ustalili, że w procederze wykorzystywane były tzw. słupy, które – udostępniając swoje dane osobowe – rzekomo zapraszały obywateli Ukrainy. Ten proceder umożliwiał nielegalne przekroczenie granicy Ukraińcom i ostatecznie zalegalizowanie ich pobytu w krajach Unii Europejskiej.

Działając w ten sposób, grupa mogła ułatwić nielegalne przekroczenie granicy i zalegalizowanie pobytu ponad 700 cudzoziemcom.

"W trakcie działań funkcjonariusze z Lubaczowa przeszukali 20 lokali mieszkalnych na Podkarpaciu. Zabezpieczono m.in. dokumentację w zakresie wystawiania zaproszeń cudzoziemcom w Polsce, telefony komórkowe, karty SIM, komputery. Wobec wymienionych śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Przemyślu. Podejrzanym grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 10 lat" – podsumowują pogranicznicy.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”