Copy LinkXFacebookShare

Oman otwiera rynek dla ukraińskiego drobiu

Ukraińscy producenci drobiu zyskali dostęp do nowego, perspektywicznego rynku. Sułtanat Omanu oficjalnie zezwolił na import mięsa, podrobów i przetworzonych produktów drobiowych z Ukrainy. To już dziewiąty rynek eksportowy otwarty dla ukraińskich towarów rolno-spożywczych od początku 2025 roku.

Decyzja Omanu została poprzedzona zatwierdzeniem wymogów weterynaryjnych oraz formy certyfikatu eksportowego przez odpowiednie instytucje obu krajów. Jak podkreśla Państwowa Służba Ukrainy ds. Bezpieczeństwa Żywności i Ochrony Konsumentów, ukraińskie produkty muszą spełniać rygorystyczne normy sanitarne i weterynaryjne obowiązujące w Omanie – od warunków produkcji, przez przetwarzanie i transport, aż po pakowanie i etykietowanie.

Oman – kolejny kierunek eksportowy w 2025 roku

Otwarcie rynku omańskiego to efekt wielomiesięcznej współpracy ukraińskich służb z Ministerstwem Spraw Zagranicznych, Ministerstwem Gospodarki i Ministerstwem Polityki Rolnej. Dzięki temu ukraińscy eksporterzy mogą teraz rozszerzyć swoją obecność na Bliskim Wschodzie, oferując wysokiej jakości produkty drobiowe nowym odbiorcom.

To nie pierwsze otwarcie rynku w regionie. W sierpniu 2024 roku Królestwo Bahrajnu dopuściło ukraińskie mięso drobiowe do obrotu, a wcześniej saudyjski fundusz SALIC nabył udziały w jednym z największych ukraińskich holdingów rolnych – MHP. Te działania świadczą o rosnącym zainteresowaniu krajów Zatoki Perskiej ukraińskim sektorem rolno-spożywczym.

Dostęp do rynku Omanu to nie tylko szansa na zwiększenie przychodów z eksportu, ale także element strategicznej dywersyfikacji kierunków sprzedaży. W obliczu globalnych napięć handlowych i zmiennych warunków rynkowych, poszerzanie geograficznego zasięgu eksportu staje się kluczowe dla stabilności ukraińskiego sektora rolnego.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”