Copy LinkXFacebookShare

Spada eksport wołowiny. I szybko lepiej nie będzie

W pierwszych jedenastu miesiącach 2016 roku Australia wyeksportowała 928,8 tys. ton mięsa wołowego. Mimo znacznego spadku wywozu w porównaniu z ubiegłym rokiem, był to czwarty najwyższy wynik zanotowany w tym czasie.

Aż o 42 proc. do 218,7 tys. ton spadła sprzedaż do Stanów Zjednoczonych, największego rynku zbytu w 2015 r. Sprawiło to, że na pierwsze miejsce wśród odbiorców mięsa wołowego z Antypodów awansowała Japonia, do której trafiło 54 proc. wysyłek – informuje FAMMU/FAPA.

Spadek eksportu do obu państw wynikał ze wzrostu produkcji tego gatunku mięsa w… Stanach Zjednoczonych, a co za tym idzie zwiększenia dostaw na rynki światowe (m.in. do Japonii i Korei Południowej).

Co ciekawe, wywóz wołowiny z Australii do Korei Południowej poszedł jednak w górę o 9 proc. do 162,7 tys. ton. Wzrost sprzedaży był podtrzymywany przez silny popyt, wynikający z wysokich cen mięsa pochodzącego z krajowej produkcji. Wszystko wskazuje na to, że w 2017 r. eksport australijskiej wołowiny do Korei Płd. ponownie wzrośnie.

W omawianym okresie o połowę do 28,6 tys. ton spadła natomiast sprzedaż do krajów Bilskiego Wschodu. Mniej mięsa trafiło do Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. To efekt coraz większej aktywności Brazylii na tamtejszych rynkach.

Eksperci przewidują, że w bieżącym roku eksport mięsa wołowego z Australii ponownie się obniży, co będzie wynikiem kontynuacji redukcji pogłowia bydła.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”