Copy LinkXFacebookShare

Szczepionka złej jakości może sprzyjać powstawaniu bardziej zjadliwych wirusów

Eksperymenty dotyczące szczepionki stosowanej u kur potwierdziły kontrowersyjną teorię, zgodnie z którą niektóre rodzaje sprzyjają pojawianiu się coraz bardziej zjadliwych odmian wirusa – informuje pismo PLOS Biology.

Choroba Mareka to bardzo zakaźna i zwykle śmiertelna choroba wirusowa występująca u kur. Przenosi się drogą oddechową bądź pokarmową. Powoduje ją herpeswirus MDV, często określany też jako GaHV-2 (gallid herpesvirus 2), pod którego wpływem rozwija się nowotwór – chłoniak z limfocytów T. Nazwa choroby pochodzi od nazwiska węgierskiego weterynarza Josefa Mareka, który opisał ją jako pierwszy.

Prowadząc badania na kurach, naukowcy z Penn State University (USA) oraz The Pirbright Institute (Wielka Brytania) wykazali, że stosowanie nie w pełni skutecznej szczepionki sprzyja wyewoluowaniu i przetrwaniu coraz bardziej zjadliwych wersji wirusa, a co za tym idzie – naraża osobniki niezaszczepione na coraz większe niebezpieczeństwo.

– Kiedy szczepionka działa perfekcyjnie nie tylko chroni zaszczepione jednostki przed zachorowaniem, ale także uniemożliwia przenoszenie wirusa na innych – wyjaśnił prof. Andrew Read z Penn State. Chodzi o szczepionki zaprojektowane w ten sposób, że naśladują silną odpowiedź immunologiczną, jaka w sposób naturalny rozwija się u ludzi narażonych na jedną z tych chorób.

Natomiast – jak dowiodły badania na kurach, masowo szczepionych przeciwko chorobie Mareka – w przypadku szczepionki niedoskonałej mają okazję wyewoluować i przeżyć szczególnie zjadliwe formy wirusa. Przy tym zaszczepione osobniki przeżywają, a wraz z nimi zjadliwe wirusy, podczas gdy niezaszczepione padają ofiarą choroby, zarażając się od zaszczepionych.

Wyniki badań mają duże znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa żywności, a także zwalczania innych chorób – zarówno tych dotyczących zwierząt hodowlanych, jak i człowieka. Niedoskonałe szczepionki chronią zaszczepionych przed zachorowaniem, jednak nie zapobiegają przenoszeniu się wirusa na inne osoby.

– Szczepionki stosowane u ludzi są najtańszą i najskuteczniejszą metodą dbania o zdrowie publiczne jaka była kiedykolwiek dostępna. Jednak obawy budzą przyszłe generacje szczepionek. Jeśli nie będą uodparniały w pełni, mogą doprowadzić do wyewoluowania bardziej zjadliwych szczepów wirusa – przekonuje Read.

Dlatego tak ważne jest możliwie szybkie zbadanie, czy nowo opracowane szczepionki przeciwko Eboli całkowicie chronią przed przenoszeniem się wirusa pomiędzy ludźmi. W przeciwnym razie śmiertelnie groźna choroba mogłaby wyewoluować w postać jeszcze bardziej niebezpieczną.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”