Copy LinkXFacebookShare

Wpływ dobrostanu krów na wydajność i skład mleka

Dobrostan zwierząt (ang. animal welfare) to stan zdrowia fizycznego i psychicznego osiągany w warunkach pełnej harmonii ustroju w jego środowisku.

Ponieważ środowiskiem życia zwierząt hodowanych przez człowieka są warunki przez niego stworzone, można powiedzieć, że człowiek jest odpowiedzialny za zapewnienie dobrostanu zwierząt poprzez stworzenie im odpowiednich warunków bytowania.

Zaspokajanie potrzeb człowieka w zakresie produktów pochodzenia zwierzęcego (dzisiaj głównie produkcja żywności) prowadzi do konieczności hodowania zwierząt.

Dobrostan zwierząt jest kompromisem pomiędzy ich wykorzystaniem bez żadnych ograniczeń a zapewnieniem im jak najlepszych warunków środowiskowych. Maksymalne możliwe zredukowanie stresu, bólu i cierpienia zwierząt przy jednoczesnym utrzymaniu ich wykorzystania jest współcześnie, jak się wydaje, jedynym sensownym rozwiązaniem.

Zwierzęta gospodarskie są podmiotami, a nie przedmiotami. Wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej muszą stosować się do aktów prawnych w zakresie dobrostanu zwierząt. Główne założenia dobrostanu zawarte są w Kodeksie Dobrostanu Zwierząt Gospodarskich (Codes for the Welfare of Livestock), opracowanym przez brytyjskich specjalistów z Rady Dobrostanu Zwierząt.

Zdaniem Amélie Legrand (kierownik ds. branży spożywczej w organizacji Compassion in World Farming (CIWF), dobrostan zwierząt często sprowadza się do kwestii ich stanu fizycznego. W ujęciu holistycznym dobrostanu zwierząt nie da się jednak oddzielić od ich kondycji psychicznej ani od możliwości zwierzęcia do przejawiania zachowań typowych dla jego gatunku.

Wszystkie te trzy elementy (dobrostan psychiczny, fizyczny i ekspresja naturalnych zachowań) składają się na „pięć wolności” zwierząt – ich pięć praw podstawowych:

Dobrostan zwierząt często sprowadza się do kwestii ich stanu fizycznego. W ujęciu holistycznym dobrostanu zwierząt nie da się jednak oddzielić od ich kondycji psychicznej ani od możliwości zwierzęcia do przejawiania zachowań typowych dla jego gatunku.

Amélie Legrand, kierownik ds. branży spożywczej w CIWF

1) wolności od głodu i pragnienia,
2) wolności od dyskomfortu fizycznego i psychicznego,
3) wolności od bólu, urazów i chorób,
4) wolności od strachu w relacji z człowiekiem,
5) prawa do wyrażania normalnego zachowania.

Zaspokojenie potrzeb zwierząt osiąga się poprzez: zapewnienie świeżej wody i paszy pokrywającej potrzeby w zakresie wzrostu, zdrowotności i żywotności, zabezpieczenie wygodnej powierzchni do wypoczynku, możliwości schronienia oraz optymalnych warunków środowiska i mikroklimatu, zapewnienie prewencji, profilaktyki, szybkiej diagnostyki i skutecznego leczenia oraz ochronę przed zbędnym lub nieuzasadnionym bólem, eliminację czynników stresogennych, ograniczenie cierpienia wynikającego z procedur hodowlanych i kontaktów z człowiekiem, zapewnienie odpowiedniej przestrzeni życiowej i towarzystwa innych zwierząt (odpowiedniego składu socjalnego w grupie), dostosowanych do behawioru swoistego dla danego gatunku.

Zapewnienie warunków dobrostanu jest podstawowym zadaniem hodowcy ze względu na spełnienie wymagań aktualnie obowiązujących przepisów, ale również we własnym interesie.

W optymalnych systemach chowu maksymalizacja zysku z tytułu produkcji jest wynikiem spełnienia potrzeb biologicznych (dobrostanu) zwierząt od narodzin aż do śmierci.

Niektórzy hodowcy kwestionują założenia dobrostanu, uważając, że jego wymogi mają znaczący wpływ na obniżenie dochodowości produkcji. Należy jednak wziąć pod uwagę, że krowy utrzymywane w dyskomforcie cieplnym, żywieniowym i bez odpowiedniej profilaktyki weterynaryjnej będą dawały mniej mleka o niższej jakości i będą bardziej narażone na wszelkiego typu schorzenia. Zdenerwowane zwierzęta nie chcą dawać mleka, co powoduje spadek produkcji.

Dobrze traktowane zwierzęta, wolne od stresu, dają więcej mleka. Oznacza to, że dobrostan zwierząt przekłada się na wyższą efektywność ekonomiczną gospodarstwa. Dobre warunki bytowe i udoju nie tylko sprzyjają krowom, ale także ograniczają ryzyko dla osób pracujących ze zwierzętami.

 

Wolność od głodu i pragnienia

Tą z podstaw dobrostanu zwierząt jest żywienie. W przypadku krów mlecznych to jeden z najtrudniejszych aspektów hodowli. Każdy błąd popełniony w tej kwestii odbija się zarówno na zdrowiu zwierząt, jak i na wyniku ekonomicznym gospodarstwa, natomiast prawidłowo zbilansowana dawka pokarmowa przyczynia się do poprawy stanu zdrowia, wzrostu wydajności i optymalizacji składu mleka, a także wydłużenia okresu użytkowania zwierząt.

W przypadku żywienia krów nie można zapominać, że są one przeżuwaczami. Podstawową paszą zawsze jest pasza objętościowa, dostarczająca niezbędnego włókna. Włókno to węglowodany strukturalne, które są nie tylko źródłem energii, ale regulują procesy trawienia i zapewniają prawidłową motorykę przewodu pokarmowego. Dobre pasze objętościowe pozwolą wyprodukować od kilkunastu do ponad 20 litrów mleka. Pozostałe zapotrzebowanie należy pokryć paszami treściwymi.

Obecnie preferowane jest utrzymanie krów w oborach wolnostanowiskowych, w grupach fizjologicznych i żywienie grupowe w systemach TMR czy PMR. W systemach tych pasze objętościowe, część lub całość pasz treściwych i dodatki paszowe wymieszane są razem i tak zadawane.

W tych systemach trudno ocenić ilość paszy pobranej przez poszczególne krowy, a to może świadczyć np. o stanie chorobowym, rui czy utrudnionym dostępie do stołu paszowego przez inne zwierzęta. Dlatego w coraz większej ilości stad zakłada się krowom czujniki rejestrujące czas przeżuwania czy liczbę porcji odłykanej paszy.

Poza lepszym zaspokojeniem potrzeb pokarmowych krów stosowanie systemów TMR i PMR przyczynia się do wzrostu wydajności o około 5% i poprawy składu mleka. Jest to skutkiem zwiększenia pobrania suchej masy paszy o 5-8%, poprawy wykorzystania dawki pokarmowej, zmniejszenia ilości niedojadów o 5-7%. TMR pozwala na wykorzystanie w żywieniu pasz o gorszej smakowitości, szczególnej strukturze (np. melasy) oraz niechętnie zjadanych przez zwierzęta.

Poza tym zmniejsza pracochłonność przygotowania i zadawania pasz, obniżając koszty produkcji mleka. Wadą systemu TMR jest nadmierne pobranie paszy przez krowy o niższej wydajności oraz konieczność dzielenia stada na kilka grup żywieniowych (technologicznych).

Dawka dla krów powinna mieć odpowiednią strukturę fizyczną, która powoduje naturalne odruchy przeżuwania. Podczas przeżuwania produkowane są znaczne ilości śliny (nawet do 200 litrów na dobę), która jest naturalnym buforem treści żwacza.

Krowy, jak wszystkie przeżuwacze, korzystają z drobnoustrojów zasiedlających przewód pokarmowy, a w szczególności żwacz. Fermentacja mikroorganiczna w żwaczu powinna przebiegać równomiernie, dlatego krowy powinny mieć dostęp do pasz prawie przez całą dobę, a te same pasze powinny być stosowanie jak najdłużej.

Zmiany pasz w żywieniu bydła należy dokonywać stopniowo. Okres przejściowy powinien trwać ok. 2 tygodni – tyle trwa przystosowanie się mikroorganizmów żwacza do nowej paszy.

Odzwierciedleniem prawidłowości żywienia i zdrowia krów jest ich kondycja, która zmienia się wraz z przebiegiem laktacji. W przypadku krów wysokowydajnych ważne jest uzupełnianie dawki białkiem chronionym przed rozkładem w żwaczu i dodatkami wysokoenergetycznymi, np. tłuszczem paszowym.

Oprócz zadania odpowiedniej paszy, ważne jest umożliwienie do niej dostępu poprzez odpowiednie usytuowanie stołu paszowego i właściwą jego wielkość. Bydło w warunkach naturalnych poświęca więcej czasu w ciągu doby na poszukiwanie zróżnicowanego pokarmu. Przy utrzymaniu w budynkach inwentarskich aktywność jest mocno związana z porą zadawania pasz i jej dostępnością.

W przypadku zadawania paszy dwa razy dziennie główne okresy pobierania paszy występują w tym samym czasie. W przypadku stałego dostępu do paszy (np. poprzez częstsze zadawanie paszy lub jej podgarnianie na stole paszowym) czas pobierania skraca się do 4-6 godzin, zwiększa się jednocześnie liczba odpasów do 6-12 w ciągu doby. Krowa może sięgnąć paszę znajdującą się w odległości do 60 cm od tylnej krawędzi żłobu, dlatego aby zapewnić stały do niej dostęp, należy ją podgarniać.

Długość żłobów powinna zapewniać wszystkim zwierzętom łatwy i jednoczesny dostęp do paszy. Gdy na 1 stanowisko przy stole paszowym przypadają 2 lub 3 krowy, zmniejsza się czas pobierania paszy i wzrasta konkurencja przy stole paszowym. To prowadzi do pośpiesznego jedzenia i mniejszego pobierania paszy przez krowy o niskiej pozycji w hierarchii – pierwiastki, zwierzęta starsze i mające kłopoty z poruszaniem. Następstwem jest spadek wydajności i obniżenie kondycji.

Jeżeli dostępu do paszy nie ma zaledwie kilka zwierząt, wywołuje to u nich większy stres niż wtedy, gdy na dostęp do paszy czeka więcej sztuk. Kiedy nie można zapewnić dostępu do żłobu jednocześnie wszystkim krowom, wtedy pasza powinna być dostępna na stole paszowym przez 20-22 godziny na dobę, przy obowiązkowym oświetleniu obszaru paszowego nocą.

Gdy pasza zadawana jest 1-2 razy na dobę, przed zadaniem jej w kolejnym dniu należy usunąć niewyjedzoną paszę, aby nie gromadziła się pod świeżą. Jeśli cała pasza została zjedzona, może to oznaczać, że zwierzęta otrzymują jej zbyt mało. Gdy ilość niedojadów jest większa niż zwykle, może to oznaczać że jest ona nieodpowiedniej jakości, np. nieodpowiednio przechowywana kiszonka lub pasza zawierająca mykotoksyny.

 

Oprócz dostępu do paszy, należy zapewnić dostęp do odpowiedniej ilości wody pitnej wysokiej jakości.

Dostęp do wody umożliwia utrzymanie dobrego stanu zdrowia i zaspokajanie potrzeb fizjologicznych i produkcyjnych oraz ogranicza ryzyko schorzeń metabolicznych i zaburzeń trawienia. 

Woda jest też niezbędna do utrzymania stałej temperatury organizmu. Woda jest najważniejszym składnikiem żywych organizmów. Są w niej rozpuszczane substancje odżywcze i produkty odpadowe. Organizmy tracą wodę wraz z oddychaniem, parowaniem z powierzchni ciała oraz z kałem i moczem. W organizmie krowy zasuszonej w ciągu doby wymianie ulega około 10% całej ilości wody. U krów w laktacji woda wydalana jest w dużych ilościach z mlekiem.

Dlatego woda w organizmie musi być stale uzupełniana. Zapotrzebowanie uzależnione jest od wieku, masy ciała, stanu fizjologicznego, wydajności, składu dawki pokarmowej, wilgotności paszy, systemu pojenia czy pogody (temperatury i wilgotności powietrza).

Jeśli krowy piją wodę do woli w ciągu całej doby, mleczność wzrasta o 10-15%. Skutkiem niedoboru wody jest ograniczenie pobrania paszy, utrudnienie trawienia i zmniejszenie wydajności.

Krowy chętnie piją z dużej, nisko położonej powierzchni wody. Najchętniej piją po doju, a następnie w rytmie: picie, jedzenie, picie itd. Przy stałym dostępie do wody krowa pije kilka, kilkanaście razy w ciągu doby.

Ilość wypijanej wody i częstotliwość picia zależą m.in. od szybkości napływu wody do poideł. Jeżeli poidła są zbyt małe, a woda napływa zbyt wolno – krowa wypija mniej wody. Ważne, aby wszystkie krowy dysponowały przestrzenią zapewniającą łatwy dostęp do wody (jedno poidło na 15 krów).

W przypadku paszy i wody ważna jest informacja o jej pochodzeniu, aby uniknąć potencjalnie toksycznych zanieczyszczeń i obecności szkodliwego dla zdrowia stężenia substancji biologicznych, chemicznych lub fizycznych. Zwierzęta należy chronić przed toksycznymi roślinami i środkami chemicznymi, a także innymi szkodliwymi substancjami, które mogą zostać przez nie spożyte.

Należy uniemożliwić przedostanie się pozostałości po wodzie ściekowej i opryskach chemicznych do zbiorników wody używanej do pojenia zwierząt. Woda opadowa, zanieczyszczona odchodami, może zawierać zanieczyszczenia mikrobiologiczne, np. bakterie E. coli.

Wolność od dyskomfortu fizycznego i psychicznego

Oprócz dostępu do paszy i wody, krowom należy zapewnić właściwe schronienie oraz wygodne miejsce do odpoczynku. Nieodpowiednie warunki bytowe i niewłaściwe wyposażenie budynków inwentarskich grożą zwiększoną częstotliwością urazów lub ujemnym wpływem na poziom produkcji.

Krowy mleczne w Polsce, podobnie jak w innych krajach o podobnym klimacie, przez znaczną część roku przebywają w budynkach inwentarskich.

Budynki powinny zapewniać odpowiedni komfort bytowania, co ma wpływ na wyniki produkcyjne.

Krowy utrzymywane w prawidłowo zbudowanych i racjonalnie użytkowanych oborach wolnostanowiskowych cechuje wyższa wydajność niż utrzymywanych systemem uwięziowym.

Ponadto, z uwagi na korzystniejsze warunki środowiskowe w oborach wolnostanowiskowych oraz bardziej nowoczesny system doju i przechowywania mleka, możliwe jest pozyskiwanie mleka o wyższej jakości.

Krowy utrzymywane w prawidłowo zbudowanych i racjonalnie użytkowanych oborach wolnostanowiskowych cechuje wyższa wydajność niż utrzymywanych systemem uwięziowym.

Bez względu na system utrzymania czy wyposażenie budynku, zadaniem hodowcy jest zapewnienie krowom optymalnych warunków, przede wszystkim w zakresie powierzchni do wypoczynku i warunków zoohigienicznych, temperatury, wilgotności, wentylacji, odpowiedniego składu powietrza i oświetlenia.

Zwierzęta przebywające w oborze wolnostanowiskowej, oprócz miejsca do leżenia muszą mieć również miejsce do swobodnego chodzenia, przechodzenia, mijania i przejawiania normalnych form zachowania.

 

 

 

  • W psychice krów współistnieją dwie potrzeby:

bardzo silna chęć przebywania w stadzie,
niechęć do ciasnoty i nadmiernego zagęszczenia.

Bydło preferuje wspólne pasienie, odpoczywanie i leżenie. Zwierzęta konkurują w oborze o dostęp do stołu paszowego, stacji paszowej, poideł i legowisk. Konkurencja nasila się przy braku dostępu dla wszystkich zwierząt i przy zmianach w składzie grupy lub stada. Zbyt duże zagęszczenie zwierząt zwiększa konfliktowość i zagrożenie mikrobiologiczne.

Krowy preferują przeżuwanie w trakcie leżenia. Większość bydła przeżuwa przez 10-17 cykli na dobę, gdzie długość każdego okresu przeżuwania wynosi od 0,5 do 1 godziny. Niewygodne lub zbyt małe legowiska mogą przyczyniać się do obniżenia aktywności przeżuwania, powodując negatywne następstwa produkcyjne i zdrowotne.

  • Minimalne wymiary dla krów mlecznych o masie ciała powyżej 500 kg są następujące:

– w oborze uwięziowej – stanowiska – 1,65 x 1,10 m,
– w oborze wolnostanowiskowej:
– z wydzielonymi legowiskami – 2,10 x 1,10 m,
– bez wydzielonych legowisk na ściółce – 5,0 m2.

O braku komfortu i odpowiedniej ilości miejsca w oborze mogą świadczyć nietypowe zachowana krów, np. przeżuwanie na stojąco, długotrwałe stanie po pobraniu paszy, leżenie w przejściu zamiast na legowisku.

Podłogi w pomieszczeniach inwentarskich powinny być bezpieczne – gładkie, ale nie śliskie, o twardej, równej i stabilnej powierzchni. Podłoga w ciągach komunikacyjnych dla krów, np. w przejściu na halę udojową, musi zapobiegać ślizganiu się. Poruszanie się krów po korytarzach komunikacyjnych umożliwia instalowanie na nich urządzeń do dezynfekcji (kąpieli) racic, które wzmacniają róg racicowy oraz poprzez dezynfekcję zapobiegają chorobom.

Kulawizny najczęściej pojawiają się w oborach, w których zwierzęta poruszają się po rusztach, szczególnie źle wykonanych lub przy zastosowaniu niewłaściwego materiału na posadzki. Następuje wówczas zwiększone punktowe obciążenie racic. Z tego powodu bardziej właściwe jest budowanie pełnych korytarzy komunikacyjnych, z których odchody usuwane są zgarniakami. Następstwem kulawizny jest niechęć do poruszania się i stania, czego skutkiem jest krótsze pobieranie paszy i spadek mleczności.

Drabiny paszowe, wiązania, przegrody stanowisk i legowisk oraz barierki muszą być dostosowane do wielkości krów pod względem wysokości i wielkości prześwitów oraz odpowiednio wytrzymałe.

Bardzo korzystnie na dobrostan krów wpływa możliwość korzystania z wybiegów i okólników. Codzienny ruch wzmacnia aparat ruchowy, wspomaga metabolizm i odporność. Występuje mniej problemów ze schorzeniami kończyn. Przebywanie na słońcu zwiększa syntezę witaminy D w organizmie. Wysokość ogrodzeń wybiegów i okólników powinna wynosić 110-130 cm.
Bardzo korzystnie na dobrostan krów wpływa możliwość korzystania z wybiegów i okólników.

Pomieszczenia do udoju należy zaprojektować i wykonać w taki sposób, aby do minimum ograniczyć ryzyko potencjalnego wystąpienia stresu i urazów u zwierząt. Ogrodzenia, bramki i rampy udojowe powinny zapewnić sprawną komunikację i wyeliminować ryzyko urazów. Stanowiska udojowe powinny umożliwić szybką i sprawną obsługę zwierząt i ich szybkie uwolnienie, nie powinny też stwarzać zagrożenia dla krów ani obsługi.

Na dobrostan zwierząt istotny wpływ mają warunki w pomieszczeniach inwentarskich, w których powinien panować stabilny mikroklimat, niezależnie od warunków zewnętrznych. Mikroklimat zależy od obsady i wieku zwierząt, technologii żywienia i usuwania odchodów oraz konstrukcji budynku i systemu wentylacji. Głównymi czynnikami mikroklimatu w pomieszczeniach inwentarskich są temperatura, wilgotność, ruch powietrza i oświetlenie.

 

 

Optymalne wartości tych parametrów w oborze są następujące:

Na dobrostan zwierząt istotny wpływ mają warunki w pomieszczeniach inwentarskich, w których powinien panować stabilny mikroklimat, niezależnie od warunków zewnętrznych.

  • temperatura:

– minimalna: 6oC,
– optymalna: 8-16oC;
wilgotność: 60-80%;

  • oświetlenie:

– naturalne: 1:18 (powierzchnia okien/powierzchnia podłogi),
– sztuczne: 20-30 lx;

  • wymiana powietrza:

– zima: 90 m3/szt./godz.,
– lato: 350-400 m3/szt./godz.

Oświetlenie powinno być równomierne, ale niezbyt intensywne. Zbyt intensywne może powodować dyskomfort. Powinno być wystarczająco jasne, aby umożliwić oględziny zwierząt przez obsługę.

Poza czynnikami fizycznymi, na mikroklimat w pomieszczeniach dla bydła wpływają czynniki chemiczne (szkodliwe gazy) oraz biologiczne (mikroorganizmy).

  • Dopuszczalne stężenie szkodliwych gazów nie może przekroczyć norm:

– dwutlenek węgla (CO2) 3000 ppm,
– amoniak (NH3) 20 ppm,
– siarkowodór (H2S) 0,5 ppm (chwilowo do 5,0 ppm, np. przy usuwaniu odchodów.

Zasadniczy wpływ na kształtowanie mikroklimatu ma odpowiednia kubatura budynku oraz wentylacja. Wentylacja powinna zapewnić wymianę powietrza w budynku oraz usunąć szkodliwe gazy i nadmiar pary wodnej. W zasadzie w nowoczesnych, wysokich budynkach wystarcza wentylacja grawitacyjna, z dużymi otworami w ścianach bocznych i otwieraną kalenicą. Otwory w okresie niskich temperatur przysłania się kurtynami lub przesłonami.

Dobrą praktyką, spotykaną w coraz większej liczbie obór wolnostanowiskowych, jest montowanie urządzeń wymuszających ruch powietrza na wysokości zwierząt. Ułatwia to odprowadzenie nadmiaru ciepła z organizmu krów w gorące dni. Urządzenia te montuje się w obrębie stołu paszowego, zachęcając zwierzęta do dłuższego tam przebywania i pobierania paszy. Podczas upałów stosuje się zraszacze, aby chłodzić krowy, łagodzić stres wywołany wysoką temperaturą i usprawniać metabolizm, co służy utrzymaniu właściwego poziomu produkcji mleka.

Korzystny wpływ na dobrostan krów mają czochradła, które poprawiają higienę, zdrowie i komfort krów.

Wolność od bólu, urazów i chorób

Zwierzętom należy zapewnić odpowiednią profilaktykę (program szczepień i odrobaczania), wczesną diagnostykę oraz skuteczne leczenie chorób i urazów. Zwierzęta należy chronić przed zbędnym lub nieuzasadnionym bólem.

W przypadku zaburzenia równowagi organizmu dochodzi do choroby. Choroba może być wywołana przez różnorakie czynniki środowiskowe, patogeny (bakterie, wirusy czy grzyby) i stres. Wystąpienie schorzenia powoduje straty ekonomiczne, a w rezultacie pogorszenie opłacalności produkcji.

Jest to wynikiem spadku wydajności krów i jakości mleka, ale również należy uwzględnić wzrost kosztów bezpośrednich utrzymania zwierząt, takich jak: koszt leczenia i środków farmakologicznych, konieczność utylizacji mleka pozyskanego podczas leczenia oraz większą śmiertelność zwierząt (zwiększone brakowanie i koszty remontu stada).

Chore krowy są źródłem patogenów dla innych zwierząt w stadzie, przez co wzrasta ryzyko zachorowań, wydłuża się okres międzywycieleniowy, pogarszają wskaźniki rozrodu, wzrasta brakowanie.

Zwierzęta należy chronić przed zbędnym lub nieuzasadnionym bólem.

Czynnikiem zwiększającym ryzyko wystąpienia chorób zakaźnych jest obrót zwierzętami. Głównym działaniem hodowców powinno być zabezpieczenie stada przed wniknięciem chorobotwórczych patogenów, a w przypadku stwierdzenia występowania chorych osobników w stadzie – ograniczenie rozprzestrzeniania patogenów pomiędzy poszczególnymi osobnikami.

Działania powinny się koncentrować na obserwacji zwierząt pod kątem nosicielstwa konkretnych schorzeń. Pamiętać przy tym należy, że obecność wielu czynników chorobotwórczych powoduje wystąpienie stanów podklinicznych, których objawy nie są widoczne. Chorobom wirusowym towarzyszy pogorszenie odporności, czego następstwem jest wzrost wystąpienia innych schorzeń, np. mastitis czy chorób układu oddechowego.

Przy zakupie zwierząt należy zwrócić uwagę, czy posiadają one stosowne zaświadczenia o braku nosicielstwa określonych chorób, nawet jeżeli nie są oficjalnie wymagane (BVD, IBR/IPV czy paratuberkuloza). Zakupione zwierzęta należy poddać kwarantannie, podczas której obserwuje się je pod kątem objawów chorobowych. Optymalny czas kwarantanny to 4-6 tygodni. Powinna być ona przeprowadzana w pomieszczeniach umożliwiających odseparowanie zakupionych zwierząt. Jeśli zwierzęta nie posiadały wszystkich badań wykluczających nosicielstwo chorobotwórczych patogenów, powinny zostać poddane kwarantannie do momentu otrzymania wyników badań uzupełniających.

Źródłem czynników chorobotwórczych są nie tylko zwierzęta, ale również ludzie, ich ubrania oraz sprzęt wykorzystywany przez inseminatorów, lekarzy weterynarii, zootechników oceniających użytkowość zwierząt czy doradców.

Podstawowe działania higieniczne zdecydowanie zmniejszają ryzyko zawleczenia choroby z zewnątrz: mata nasączona płynem dezynfekcyjnym, stanowisko do mycia obuwia, jednorazowe ubrania ochronne i ochraniacze na buty oraz środki do dezynfekcji używanego sprzętu i narzędzi. Aby ograniczyć przeniesienie patogenów na kołach pojazdów, należy stosować maty dezynfekcyjne.

 



W przypadku zdiagnozowania choroby zakaźnej chore zwierzęta należy bezwzględnie odizolować od zdrowych. Najbardziej zakaźne patogeny uwalniane są z organizmu nosiciela poprzez wydzieliny i wydaliny oraz bezpośrednio przez kontakt zwierząt chorych i zdrowych, np. podczas korzystania ze wspólnego stołu paszowego czy poidła.

Zwierzęta codziennie należy obserwować. Wczesne zdiagnozowanie choroby zwiększa szansę wyleczenia zwierzęcia i ogranicza koszty. Należy zwrócić uwagę na zachowanie krów, ich wygląd zewnętrzny, pobranie paszy oraz ilość udojonego mleka. Zdrowe zwierzęta mają połyskującą sierść, właściwą, zgodną ze stanem fizjologicznym kondycję, sprawnie się przemieszczają, a wszystkie ich wskaźniki fizjologiczne (temperatura ciała, tętno, liczba oddechów) są w normie.

Warto również rozważyć szczepienia ochronne zwierząt.

Można stosować szczepienia w przypadku BVD (wirusowa biegunka bydła i choroba błon śluzowych), IBR (zakaźne zapalenie nosa i tchawicy bydła), biegunek wywołanych przez E. coli, rotawirusy i koronawirusy, BRSV (syncytialny wirus układu oddechowego bydła), parainfluenzy, pasterelozy, grzybicy, mastitis i Clostridium.

Pamiętać należy, że choroby częściej występują u krów przebywających w niewłaściwych warunkach środowiskowych. Niedocenianą przyczyną pogorszenia stanu zdrowia jest stres.

Wolność od strachu w relacji z człowiekiem

Zachowanie krów wobec ludzi świadczy o ich lęku przed człowiekiem i jest wynikiem ich traktowania przez obsługę. Świadczy o jakości i intensywności opieki, a także o relacjach między hodowcą a jego stadem. Można je ocenić na podstawie odległości, na jaką może podejść obserwator do zwierzęcia, zanim się ono odsunie. W przypadku zwierząt odczuwających stres lub ból odległość ta może być znaczna.

Stres jest złożoną reakcją organizmu na działanie danego czynnika stresogennego. Podczas silnego pobudzenia następuje uwalnianie dużych ilości adrenaliny. Związek ten powoduje zwiększenie ilości glukozy i kwasów tłuszczowych we krwi, powoduje też przyspieszenie akcji serca, zwężenie naczyń krwionośnych i wzrost ciśnienia tętniczego we krwi. Oddechy stają się częstsze i głębsze, a obniżeniu ulega intensywność perystaltyki przewodu pokarmowego i macicy (problemy z porodem i wydaleniem łożyska) oraz wydzielanie soków trawiennych i moczu. Wzrasta krzepliwość krwi oraz poziom wielu ważnych hormonów. Przy długotrwałym stresie obniża się odporność organizmu i wzrasta podatność na choroby.

Stres wywołują sytuacje nietypowe lub niezrozumiałe dla zwierząt. Często zdarza się, że gdy w poczekalni do hali udojowej stoi kilkadziesiąt krów, pogania się tę ostatnią. Pierwsza dalej stoi, natomiast ostatnie tłoczą się i denerwują, nie mogąc się przesunąć. Skutkiem jest stres, zwężenie naczyń krwionośnych, doprowadzających m.in. oksytocynę do wymienia, a w konsekwencji niewydojenie całego mleka z wymienia i wzrost zachorowań na mastitis.

Osoby pracujące na co dzień ze zwierzętami powinny znać ich behawior i przewidywać ich zachowanie. Powinny zachowywać się łagodnie, ale zdecydowanie i stanowczo. Zwierzęta doskonale wyczuwają nastroje ludzi i się do nich adaptują: w obecności osób nerwowych stają się nerwowe i niepewne, w obecności osób spokojnych są spokojne i ufne. Często osoby, które obawiają się zwierząt, zachowują się wobec nich agresywnie.

Stres jest nie tylko wynikiem relacji zwierząt z człowiekiem, ale wywołują go inne zwierzęta czy warunki środowiskowe.

Powodem stresu może być wysoka temperatura. W skrajnych przypadkach, kiedy przekroczona zostanie wydolność termoregulacji organizmu, może dochodzić do odwodnienia, zaburzeń w funkcjonowaniu układu nerwowego spowodowanych obrzękiem mózgu, niewydolności krążenia, a nawet do śmierci.

Dla europejskich ras bydła górna granica to 260C. Powyżej tej granicy może wystąpić stres, zwłaszcza przy wysokiej wilgotności powietrza i braku jego ruchu. Krowy zaczynają ograniczać produkcję ciepła i więcej go wydalać. Zmniejszają pobranie paszy, przeżuwanie i przemianę materii oraz aktywność ruchową. Pobierają więcej wody (szczególnie gdy jest zimna), wydzielają więcej śliny, przyśpieszają oddychanie i kierują więcej krwi do naczyń obwodowych. Wskutek zwiększonego pocenia tracą głównie sód i chlor, a przyśpieszony oddech może wywołać kwasicę oddechową.

Konsekwencją stresu cieplnego jest spadek produkcji mleka i zmniejszenie zawartości w nim tłuszczu. Może dochodzić do spadku masy ciała, nadmiernego obniżenia kondycji i ketozy. Nasila się występowanie cichej rui, opóźnia wystąpienie pierwszej rui po porodzie, zwiększa się obumieranie zarodków, wrasta liczba problemów przy porodzie i zatrzymania łożyska.

Przy ciężkim stresie cieplnym zwierzęta zieją z otwartą jamą ustną i wysuniętym językiem, tracą przy tym wiele śliny, co wpływa na pH treści żwacza i równowagę jonową organizmu. Oczy są zaczerwienione, spada wydalanie moczu. Temperatura ciała wzrasta do 41-42oC. Może dochodzić do poronień. Wykazano również negatywny wpływ na cielęta urodzone przez krowy, które doświadczyły stresu cieplnego w okresie zasuszenia.

W okresie wysokich temperatur nie należy utrzymywać krów na pastwisku w ciągu dnia, szczególnie w porach największego nasłonecznienia. Zadawanie pasz najlepiej przesunąć na godziny wieczorne, co oprócz korzyści dla krów wpływa także na mniejsze zagrzewanie paszy. Obniżeniu temperatury w budynkach sprzyja izolacja połaci dachowej, sprawna wentylacja oraz prowadzenie kanałów dolotowych w gruncie (obniża to temperaturę powietrza dolotowego latem i podnosi zimą). Spotyka się niekiedy chłodzenie połaci dachowej zimną wodą.

Stres wywołuje też nadmierna obsada zwierząt, zbyt mała długość stołu paszowego czy mała liczba poideł. W przypadku obór wiązanych błędem jest wiązanie pierwiastki obok krowy starszej, stojącej wyżej w hierarchii stada. U młodej krowy, która nie może odsunąć się od dominantki, powoduje to stres.

Stres wywołuje też niewłaściwe zagospodarowanie przestrzeni w oborze. Zbyt mała długość przegród miedzystanowiskowych w oborze uwięzionej powoduje skośne kładzenie się jednych krów i stres u innych, które nie mają miejsca do odpoczynku.
Na czynniki stresogenne są szczególnie wrażliwe krowy cielne i w okresie okołoporodowym. Skutkiem mogą być poronienia, słabsze skurcze macicy podczas porodu i przedłużona inwolucja macicy. Stres może też być przyczyną obniżenia jakości siary i pogorszenia wskaźników odchowu cieląt.

Odzwierciedleniem stresu u krów jest ich zachowanie. W przypadku wystąpienia zachowań świadczących o stresie, należy podjąć działania w celu wyeliminowania czynników stresogennych, a w przypadku braku możliwości ich usunięcia (np. długotrwałe wysokie temperatury) – radykalnego ograniczenia.

 

 

 

Prawo do wyrażania normalnego zachowania

Podstawowym warunkiem zapewnienia dobrostanu zwierząt jest uznanie ich prawa do ekspresji zachowań naturalnych, swoistych dla danego gatunku.

Każde zwierzę ma dwa rodzaje potrzeb: potrzeby podstawowe, których zaspokojenie jest niezbędne do przeżycia, oraz potrzeby związane z jakością życia, których zaspokojenie jest kluczowe w kontekście produkcji mleka.

Bydło wywodzi się od zwierząt żyjących w stadzie, które zapewnia bezpieczeństwo i ochronę przed drapieżnikami. Krowy są zwierzętami społecznymi, oddalają się od stada tylko przed porodem, jednak cały czas utrzymują z nim kontakt.

W toku ewolucji rozwinęły wiele zachowań, które służą do wspólnej komunikacji i utrzymywania więzi między zwierzętami w grupie. Można zaobserwować pewne zachowania pielęgnacyjne – krowy wylizują sobie wszystkie dostępne części ciała, a miejsca, których nie mogą wylizać sobie same, wylizują im inne krowy.

Krowy porozumiewają się za pomocą sygnałów – zmiany pozycji ciała, dźwięków i zapachów. Wpływa to na ich poczucie bezpieczeństwa i komfortu psychicznego, które zależą od kontaktu wzrokowego i słuchowego z innymi osobnikami stada.

Dlatego w oborach uwięziowych zwierzęta częściej bywają zestresowane i rozdrażnione. Utrzymujące się przez dłuższy czas ograniczenie swobody poruszania się prowadzi do wystąpienia stresu społecznego.

Mimo stadnego trybu życia, krowy wymagają pewnej przestrzeni: społecznej i fizycznej. Przestrzeń społeczna to minimalny dystans od innych osobników tego samego gatunku lub człowieka. Naruszenie tego dystansu powoduje ucieczkę lub atak zwierzęcia. Przestrzeń fizyczna to obszar, jakiego potrzebuje zwierzę do odpoczynku, przeciągania się itp.

U bydła występuje silna struktura hierarchiczna w stadzie.

Zwierzętom należy zapewnić odpowiednią przestrzeń, by mogły leżeć, odpoczywać, poruszać się, jeść, pić, oddawać kał i mocz itd. bez wywoływania nadmiernych napięć w grupie.

U bydła występuje silna struktura hierarchiczna w stadzie.

Między zwierzętami występuje tzw. dystans ustępowania, który zależy od pozycji osobników w hierarchii i może wynosić kilka metrów. Przekroczenie tego dystansu jest odbierane jako prowokacja, może wtedy dochodzić do wzajemnych gróźb lub walk. Bydło domowe charakteryzuje się mniejszym dystansem pomiędzy osobnikami swojej grupy niż wolno żyjące kopytne, co spowodowane jest selekcją prowadzoną przez człowieka.

Zapewnienie dobrostanu można rozumieć jako redukcję zjawisk negatywnych, jak choroba, stres zwierzęcia lub występowanie zachowań patologicznych. Należy jednak podkreślić, że istotny jest również dobrostan w rozumieniu pozytywnym, np. okazywanie przez zwierzęta oznak doznawania przyjemności i satysfakcji.

Bydło posiada naturalne wzorce zachowań (behawioru), które występują instynktownie lub dobrowolnie. Ich znajomość i ocena dostarcza informacji niezbędnych do oceny dobrostanu. Na podstawie ekspresji behawioru można ocenić, w jakim stopniu warunki bytowe w gospodarstwie przypominają naturalne środowisko zwierząt. Poza oceną zachowania zwierząt, można dokonać oceny dobrostanu na podstawie wskaźników produkcyjnych, fizjologicznych i zdrowotnych.

Zapewnienie dobrostanu można rozumieć jako redukcję zjawisk negatywnych, jak choroba, stres zwierzęcia lub występowanie zachowań patologicznych.

Cechy wysokiego poziomu dobrostanu zwierząt:

przejawianie różnorodnych form normalnego zachowania się (wzorców behawioralnych),
utrzymanie w normie wskaźników fizjologicznych,
utrzymanie w normie wskaźników produkcyjnych.

Cechy niskiego poziomu dobrostanu zwierząt:

ograniczenie naturalnych reakcji i behawioru,
obniżony poziom zdolności adaptacyjnych względem sytuacji stresowych,
brak zainteresowania otoczeniem,
niechęć okazywania zachowań przeciwstawnych,
obniżenie zdolności wzrostu i rozrodu,
obniżenie wydajności,
uszkodzenia ciała,
większa podatność na choroby,
immunosupresja,
fizjologiczne przeciwstawianie się trudnościom,
behawioralne przeciwstawianie się trudnościom (patologie behawioralne),
autonarkotyzm.

Informacja o autorze:

dr inż. Adam Oler | oler@utp.edu.pl
Katedra Hodowli Bydła i Żywienia Zwierząt
Wydział Hodowli i Biologii Zwierząt UTP w Bydgoszczy

***

Organizację dwudniowego seminarium (19-20 października) "Nowoczesna obora – z nami wiesz co pijesz" w całości sfinansowano ze środków Funduszu Promocji Mleka Agencji Rynku Rolnego. Patronat medialny nad wydarzeniem objął miesięcznik "Przedsiębiorca Rolny".

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”