Copy LinkXFacebookShare

Ceny nawozów szokują rolników. UOKiK je zbada?

Nawozy, które w ostatnich tygodniach drastycznie podrożały, to jeden z głównych tematów w dyskusjach rolników. Rolnicza "Solidarność" chce, by sytuacji na rynku przyjrzał się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Teresa Hałas, przewodnicząca NSZZ Rolników Indywidualnych "Solidarność" 1 października przekazała wniosek do UOKiK w związku z trwającym na rynku rolnym wysokim wzrostem cen nawozów. Argumentując zasadność wystąpienia, podkreśliła, że w ostatnich tygodniach wielokrotnie otrzymywała uwagi od gospodarzy w tej sprawie.

"Z głębokim zaniepokojeniem wskazuję również, że w ostatnich dniach podmioty gospodarcze koincydentalnie podniosły ceny swoich produktów przeszło o ponad 100 proc. na każdym produkcie, co w mojej ocenie stanowi działanie ograniczające konkurencję i naruszające zbiorowe interesy konsumentów, jak również ma na celu antykonkurencyjną koncentrację przedsiębiorców, wywołującą w konsekwencji negatywne skutki dla gospodarstw rolnych prowadzonych przez polskich rolników, w tym załamanie opłacalności produkcji rolnej" – czytamy w piśmie szefowej rolniczej "S".

Wcześniej zostało również przesłane wystąpienie organizacji do premiera Mateusza Morawieckiego z wnioskiem o wnikliwe przeanalizowanie sytuacji, czy ceny nawozów nie są wygórowane.

Stanowisko w sprawie drastycznych wzrostów cen nawozów azotowych i wieloskładnikowych, a także wstrzymania ich dostaw do rolników, przyjęła także Lubelska Izba Rolnicza. Według niej, wielu gospodarzy wstrzymało się z zakupem niezbędnych środków do produkcji na przyszły sezon, co w konsekwencji przełoży się na niepewność poziomu produkcji żywności w kraju.


W ocenie rolniczego samorządu konieczne jest przeprowadzenie rzetelnej weryfikacji poziomu produkcji nawozów sztucznych w porównaniu do lat ubiegłych, w celu weryfikacji i wyjaśnienia ich braków w składach dystrybutorów.

"Logiczne wydają się spekulacje mówiące o ograniczaniu produkcji na rynek krajowy i kierowaniu produkcji na eksport, który związany jest z długoterminowymi kontraktami lub atrakcyjnymi cenami zakupu. Jako dodatkowy aspekt do rzetelnej weryfikacji, pragniemy wskazać celowe ograniczenie produkcji, które może być związane ze wzrostem kosztów produkcji – ceny gazu" – podkreśla LIR.

Zwraca ponadto uwagę na wstrzymanie sprzedaży nawozów przez większych dystrybutorów na terenie województwa lubelskiego.

"Bezpośrednio wiążemy tak nieuczciwe praktyki z zapowiedzianymi od października nowymi podwyżkami cen i chęcią wzmożenia destabilizacji cen nawozów. Dlatego zwracamy się o podjęcie odpowiednich kroków wyjaśniających przez uprawnione instytucje i rzetelne wyjaśnienie powodów wstrzymania sprzedaży" – zaznaczono w stanowisku LIR, która zwróciła się w tej sprawie do rządu oraz UOKiK.
 

  • Krok po kroku w zakresie doboru odmian, nawożenia i ochrony. Zamów prenumeratę miesięcznika "Nowoczesna Uprawa" już teraz

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”