Copy LinkXFacebookShare

Coraz mniej zadrzewień i zakrzewień śródpolnych

Wysokie koszty zakupu ziemi powodują, że rolnicy chcą wykorzystać swoje pola w stu procentach.  W tym celu coraz częściej likwidują wszelkie nieużytki, jakie znajdują się na terenie ich działek, w tym zadrzewienia i zakrzewienia śródpolne. Zwiększają w w ten sposób użytkowaną powierzchnię pól lub ułatwiając sobie prace na nim.

Późno jesienne i zimowe dni to czas, gdy rolnicy nie wyjeżdżają już w pole. Wolny czas często poświęcają na prace związane z porządkowaniem pól (oczywiście jeśli tylko nie pada). Coraz powszechniejszym rodzajem prac w celu „powiększenia” pola są właśnie wycinki krzaków, drzew, które od dziesięcioleci rosły między poszczególnymi działkami.

Jednak te z pozoru bezużyteczne obszary pełnią szereg funkcji, z których rolnicy sobie często nawet nie zdają sprawy. Szczególne znaczenie pełnią na terenach o dużej bezleśnej przestrzeni, a także na glebach lekkich czy o niedostatecznej ilości opadów atmosferycznych.

Główne funkcje zadrzewień śródpolnych:

  • ochrona przed erozją wietrzną, poprzez spowolnienie wiatru, istotne szczególnie na lekkich, piaszczystych glebach i na polach bez okrywy roślinnej na zimę,
  • ochrona przed erozja wodną w trakcie spływów powierzchniowych ważna na polach o istotnym spadku terenu,
  • przyczyniają się do magazynowania wody w glebie poprzez ograniczenie strat wody wskutek parowania latem przez wysychanie a zimą przemarzanie gleby,
  • podnoszą wilgotność powietrza w warstwach przygruntowych poprzez kondensację pary wodnej,
  • powodują zmniejszenie wahań temperatury w ciągu doby,
  • stanowią siedliska życia różnych organizmów, często pożytecznych np. myszołowów zmniejszających populację gryzoni,
  • obumarłe liście i szczątki roślin wzbogacają glebę.

Doraźne korzyści mogą z czasem przynieść efekt odwrotny do zamierzonego długofalowo przyczyniając się np. do powolnej degradacji gleb.

W celu ochrony tego typu zadrzewień i zakrzewień śródpolnych Unia Europejska wlicza tego typu nieużytki do tzw. obszarów proekologicznych (obszarów EFA).

Dzięki czemu możliwe jest uwzględnianie tych obszarów do wyliczania 5 proc. powierzchni EFA, do której utrzymania zobowiązani są rolnicy posiadający ponad 15 ha gruntów ornych.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”