Copy LinkXFacebookShare

Grudzień kończy okres nawożenia

Zgodnie z obowiązującymi przepisami nawożenie użytków rolnych nawozami naturalnymi oraz organicznymi dozwolone jest w okresie od 1 marca do 30 listopada.

Należy pamiętać, aby stosować się do tych przepisów, ponieważ niedostosowanie się może przynieść bezpośrednie straty finansowe w postaci kar, ale także strat składników nawozowych.

Nie tylko kalendarz mówi nam o zakończeniu okresu nawożenia ale także warunki atmosferyczne. Wyjątkowo mokra jesień uniemożliwiła wielu rolnikom wywożenia obornika czy gnojowicy przed kilkoma tygodniami, nawet na początku października były trudności z wjazdem w pole. Ochłodzenie, a także opady śniegu są dodatkowym bodźcem do zaprzestania nawożenia.

Na niektórych polach uprawnych widoczny jest obornik pozostawiony na powierzchni pola bez przykrycia glebą. Być może takie działanie spowodowane jest trudnościami z orką, jednak decydując się na nawożenie musimy być przygotowani na jak najszybszą orkę lub inne zabiegi pozwalające wymieszać nawóz z glebą.

Pozostawiany nawóz to marnowanie czasu i pieniędzy. Takie działanie powoduje bardzo duże straty, w okresie wysokiego uwilgotnienia przede wszystkim wymycia i spływów składników nawozowych. Szczególnie dużym problemem są pierwiastki biogenne, które powodują zanieczyszczenia wód powierzchniowych.

Nieprzykryty nawóz, w niewielkim stopniu użyźni glebę, natomiast wzbogaci wody powierzchniowe i gruntowe. Najwyższe straty dotyczą azotu, który jest najbardziej „ruchliwym” pierwiastkiem.

Nawet, gdy jest w miarę ciepło, nieracjonalne nawożenie w okresie zimowym przynosi mniejsze lub też większe straty. Należy dostosować się do przepisów nie tylko dla własnego dobra, ale także środowiska, o które należy dbać, aby zachować je w jak najlepszym stanie.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”