Copy LinkXFacebookShare

KRIR: Rok agrotechniczny, a nie kalendarzowy, powinien być wyznacznikiem przy rozliczaniu realizacji ekoschematów

Zmiana terminów rozliczania realizacji ekoschematów – to postulat Zarządu Krajowej Rady Izb Rolniczych (KRIR), przekazany do resortu rolnictwa.

Samorząd rolniczy proponuje rozważenie możliwości ustalenia roku agrotechnicznego (a nie roku kalendarzowego) jako wyznacznika w rejestrze działań agrotechnicznych przy rozliczaniu realizacji ekoschematów. W szczególności problem dotyczy jego zdaniem ekoschematu „Uproszczone systemy uprawy”, który w danym roku kalendarzowym nie może być połączony z ekoschematami „Wymieszanie słomy z glebą” i „Wymieszanie obornika na gruntach ornych w ciągu 12 godzin od aplikacji”, mimo że działania te dotyczą dwóch różnych upraw w plonie głównym.

„Uznanie roku agrotechnicznego (czyli od zabiegów przedsiewnych do zbioru rośliny) w rejestrze działań agrotechnicznych bezpośrednio przekłada się na działania związane z uprawą rośliny w plonie głównym. Przykładem może być uprawa kukurydzy. Zwykle stosowanym zabiegiem jest wiosenna orka, która uniemożliwia korzystanie z ekoschematu ‘Uproszczone systemy uprawy’, w sytuacji gdy rolnik chciałby zastosować system bezorkowy po zbiorze kukurydzy i pozostawić np. mulcz w okresie zimowym jako okrywę gleby. Jeżeli chodzi o wymieszanie resztek pożniwnych lub obornika z glebą, to robi się to zazwyczaj zaraz po zebranym plonie, co nie koliduje z uprawą bezorkową” – czytamy w wystąpieniu KRIR.

Jak w nim dalej podkreślono, rolnicy wnioskują o przyjęcie okresu agrotechnicznego, a nie kalendarzowego, tak aby możliwe było stosowanie wymaganych uprawek pod daną roślinę, zgodnie ze sztuką agrotechniki.

„Umożliwi to łączenie w ekoschematach uprawy bezorkowej z wymieszaniem obornika i resztkami pożniwnymi w tym samym okresie pod daną roślinę. Przedstawiając powyższe, samorząd rolniczy wnioskuje o powołanie zespołu do spraw przygotowania propozycji zmiany ekoschematów” – wskazano we wniosku izb.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”