Copy LinkXFacebookShare

Materiał siewny po lupą inspekcji. Były dyskwalifikacje

16 laboratoriów urzędowych wojewódzkich inspektoratów ochrony roślin i nasiennictwa oraz 30 nadzorowanych przez nie akredytowanych laboratoriów przedsiębiorców nasiennych badało materiał siewny w 2020 roku.

W procesie jego kwalifikacji ocena laboratoryjna przeprowadzana przez Państwową Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa jest niezwykle istotna.


"Laboratoria urzędowe w ubiegłym roku wykonały ocenę łącznie 32 tys. 932 próby materiału siewnego. Największy, niemal 55-procentowy udział, stanowiły próby zgłoszone do oceny tzw. pierwotnej – w celu uznania partii za materiał siewny elitarny lub kwalifikowany, a także próby pobrane do oceny okresowej" – podaje PIORiN.

Jak wylicza, w 2020 r. w laboratoriach urzędowych wystawiono: 9 tys. 109 świadectw oceny laboratoryjnej (kwalifikacji), 1 tys. 355 świadectw dla mieszanek materiału siewnego, 24 tys. 231 informacji o wynikach badania (w tym o dyskwalifikacji materiału siewnego).

Do tego – dzięki posiadanej akredytacji Międzynarodowego Związku Oceny Nasion (ISTA) przez laboratoria urzędowe WIORIN w Warszawie i Poznaniu – wystawiono w 2020 r. 325 międzynarodowych świadectw oceny laboratoryjnej (tzw. ISTA „orange”).

"W ocenie pierwotnej ogółem w laboratoriach urzędowych oceniono 10 tys. 007 partii materiału siewnego roślin rolniczych, 9 tys. 996 kategorii elitarny i kwalifikowany, o łącznej masie 225 tys. 305,8 ton oraz w laboratoriach akredytowanych 10 tys. 050 partii o masie 221 tys. 587,6 ton, z czego zdyskwalifikowano ogółem 1 tys. 305 partii o łącznej masie 30 tys. 539,7 ton, co stanowi 6,8 proc. Największy udział dyskwalifikacji zanotowano w ocenie materiału siewnego pszenicy twardej i konopi" – wymienia Inspekcja.

Rozkład geograficzny liczby i masy ocenionych partii był tradycyjny – najwięcej materiału siewnego roślin rolniczych oceniono ogółem w województwach: wielkopolskim, kujawsko-pomorskim, dolnośląskim, łódzkim i warmińsko-mazurskim.

"Podobnie jak w ubiegłym roku, odnotowano istotny, sięgający 15 proc. wzrost liczby ocenionych partii materiału siewnego roślin oleistych i włóknistych" – wskazuje PIORiN.
 

  • Krok po kroku w zakresie doboru odmian, nawożenia i ochrony. Zamów prenumeratę miesięcznika "Nowoczesna Uprawa" już teraz

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”