dr inż. Przemysław Strążyński, prof. dr hab. Marek Mrówczyński IOR-PIB w Poznaniu | redakcja@agropolska.pl
Monitoruj słodyszka
Rzepak jary w fazie zielonego pąka (Brodzica, 21.05.2016 r.). Foto_Krzysztof_Panasiewicz
rzepak_jary_zielony_pak
Rzepak jary w fazie zielonego pąka (Brodzica, 21.05.2016 r.). Foto_Krzysztof_Panasiewicz
W ubiegłym tygodniu, zgodnie z sygnalizacją Instytutu Ochrony Roślin – PIB w Poznaniu, w Winnej Górze (woj. wielkopolskie) zaobserwowano masowy nalot słodyszka rzepakowego, który przekroczył w tej lokalizacji próg ekonomicznej szkodliwości. Obserwacje trzeba zintensyfikować jednak w całym kraju, zwłaszcza, że w drugiej połowie tygodnia ma się ocieplić.
O tym w jakim terminie i nasileniu pojawią się pierwsze chrząszcze słodyszka na plantacjach rzepaku zależy od warunków pogodowych – głównie temperatury. Już kilkudniowe okresy z temperaturą minimum 9°C stymulują „przebudzenie” chrząszczy, które zimują na miedzach, rowach melioracyjnych lub w ściółce na skrajach lasów i zadrzewień. Terminy nalotów pierwszych chrząszczy na plantacje rzepaku ozimego są różne w poszczególnych latach i rejonach kraju – zwykle przypadają od połowy marca do końca kwietnia. W tym roku ze względu na zimną wiosnę pojawił się później.
Chrząszcze najpierw przelatują na nieliczne jeszcze żółto kwitnące kwiaty (głównie chwastów, ale też często na kwitnącą w tym czasie wierzbę), w celu uzupełnienia energii po zimowym spoczynku.
W okresie nalotu, który może trwać nawet do kilkunastu tygodni, rośliny rzepaku ozimego i jarego mogą znajdować się w różnych stadiach rozwojowych – od rozety do pełni kwitnienia. Główny nalot słodyszka poprzedzony jest lotem mniejszej liczby chrząszczy, które początkowo gromadzą się na brzegach pól.
Niszczą pąki
Po kopulacji samice przystępują do składania jaj (około 200) bezpośrednio do rozwijających się pąków kwiatowych. Larwy żerują wewnątrz pąków żywiąc się pyłkiem przez około miesiąc, nie powodują jednak większych strat gospodarczych. Przyczyną głównych uszkodzeń są chrząszcze, które przegryzają pąki, żeby dostać się do pyłku, a największe szkody wyrządzają w fazie „zielonego pąka”.
Uszkodzone pąki (zwykle wierzchołkowe) żółkną, zasychają i odpadają. Jeżeli w okresie pąkowania wystąpią kilkudniowe chłodniejsze okresy, to straty mogą być większe. Rzepak w pełni kwitnienia jest w mniejszym stopniu narażony na uszkodzenia przez słodyszka, ponieważ jako roślina o dużej zdolności regeneracji (szczególnie odmiany mieszańcowe), potrafi w pewnym zakresie je kompensować.
W sytuacji kiedy słodyszek występuje masowo, rzepak opóźnia kwitnienie, a w przypadku braku zwalczania szkodnika może być dodatkowo osłabiany, m.in. przez patogeny, i nie zakwitnąć. Szacuje się, że w wyniku żerowania słodyszka straty plonu na nieodpowiednio chronionej plantacji mogą sięgać nawet 80%.
Rozpoznaj zagrożenie
Słodyszek rzepakowy co roku wymaga chemicznego zwalczania. Potencjalne szkody zwiększają: duży areał uprawy, zmiany klimatu, uproszczenia agrotechniczne i kurczący się asortyment substancji czynnych. W przypadku słodyszka duże znaczenie ma monitoring plantacji. Termin nalotu szkodnika pozwolą określić żółte naczynia umieszczone na wysokości roślin. Natomiast zabieg zwalczania musi poprzedzać dokładna lustracja roślin, która pozwoli precyzyjnie ustalić moment przekroczenia progu ekonomicznej szkodliwości, który w fazie zwartego kwiatostanu (BBCH 50-52) wynosi 1-2 chrząszcze na 1 roślinie, a w fazie luźnego kwiatostanu (BBCH 55-59) 3-5 chrząszczy na roślinie.
Na większych plantacjach zwalczanie po dokładnym monitoringu można przeprowadzić w pasie brzegowym i takie działanie jest zgodne z zasadami ochrony integrowanej. Dzięki temu możliwe jest ograniczenie chemizacji i kosztów ochrony, co na większych plantacjach przynosi wymierne korzyści ekonomiczne. Skuteczność zwalczania słodyszka zależy od właściwego terminu zabiegu, odpowiedniej dawki zastosowanego insektycydu, a także optymalnej temperatury jego działania, którą należy mierzyć bezpośrednio przy gruncie na plantacji.
Zapewnij bezpieczeństwo zapylaczom
Bardzo ważnym aspektem ochrony integrowanej jest bezpieczeństwo zapylaczy, ponieważ w okresie zwalczania słodyszka kwitną pośpiechy rzepaku oraz chwasty. Ochrona pszczół podczas zabiegów chemicznych jest obowiązkiem ustawowym, dlatego zabiegi chemicznego zwalczania należy wykonywać późnym wieczorem, po zakończonym oblocie pszczół, z uwzględnieniem selektywności i okresu prewencji stosowanego insektycydu.
Jednak już od kilku lat Komisja Europejska wycofuje kolejne substancje czynne skuteczne w zwalczaniu słodyszka, jak np.: malation, chloropiryfos czy tiachlopryd. Nowo wprowadzane strategie zakładają wycofanie w najbliższym czasie także m.in. wszystkich pyretroidów oraz pozostałych związków z grupy fosforoorganicznych i oksadiazyn. Obecnie pula zarejestrowanych insektycydów do zwalczania słodyszka obejmuje 12 substancji czynnych należących do 5 grup chemicznych (tabela).
Problemy ze skutecznością zabiegów
Zjawisko odporności szkodników na substancje czynne insektycydów staje się coraz bardziej powszechne. Z tego powodu trudności ze zwalczaniem szkodników mają niekorzystny oddźwięk zarówno ekonomiczny (koszty powtórnych zabiegów), jak i środowiskowy (wzrost poziomu chemizacji). Jednostronne stosowanie przez kilka kolejnych sezonów tych samych insektycydów lub należących do tej samej grupy chemicznej (np. pyretroidów przez blisko 40 lat), spowodowało wykształcenie odporności u lokalnych populacji słodyszka.
W celu ograniczania tego postępującego zjawiska zaleca się stosowanie w sposób przemienny insektycydów z różnych grup chemicznych, o różnych mechanizmach działania na szkodnika. Jednak z uwagi na stopniowe wycofywanie substancji czynnych, działania te stają się coraz trudniejsze, a w niektórych uprawach wręcz niewykonalne. Obecnie KE więcej substancji czynnych wycofuje, niż wprowadza na rynek nowych. Dlatego przy braku alternatywnych rozwiązań problem odporności i związanej z nią skuteczności zwalczania będzie narastał.
Aktualnie spośród zarejestrowanych substancji czynnych, słodyszek wykazuje odporność na wszystkie pyretroidy (także na 2/3 areału uprawy rzepaku w Europie), natomiast średnią wrażliwość na acetamipryd, a wysoką wrażliwość na indoksakarb oraz fosmet.
Tabela. Insektycydy zarejestrowane do zwalczania słodyszka rzepakowego w uprawie rzepaku ozimego