Branża cukrownicza obawia się uwolnienia cen
buraki_cukrowe3
W porozumieniu mają być określone warunki m.in. dotyczące warunków kontraktacji i płatności. Foto_Krzysztof Zacharuk
Uwolnienia cen cukru, do jakiego wskutek działań Unii Europejskiej może dojść jeszcze w tym roku, obawiają się dzisiaj nie tylko plantatorzy w całym kraju, ale także cukrownie pozostające ciągle jeszcze w "polskich" rękach.
Niepokój o przyszłość sektora cukru w Polsce potęguje nadal nie rozwiązana kwestia prywatyzacji Krajowej Spółki Cukrowej.
Dzisiaj ponad 2/3 cukru w Unii Europejskiej wytwarzane jest przez firmy, których właścicielami lub większościowymi udziałowcami są plantatorzy buraków cukrowych. I to te firmy uważane są przez fachowców za takie, które przetrwają na rynku cukru w UE po 2017 r.
Tryb prywatyzacji KSC został jednoznacznie zdefiniowany w ustawie z 1994 r. o przekształceniach własnościowych w przemyśle cukrowniczym i w rozporządzeniu Rady Ministrów z 2004 r. w sprawie prywatyzacji Krajowej Spółki Cukrowej.
W obu aktach plantatorzy buraków powiązani ze spółką umowami kontraktacyjnymi oraz jej pracownicy zostali precyzyjnie wskazani jako jedyne osoby uprawnione do nabycia akcji od Skarbu Państwa.
– Jeśli zatem powszechna jest zgoda co do nadrzędnego celu prywatyzacji KSC, to dobór metod i sposobu przeprowadzenia tego procesu powinien być podporządkowany skutecznej sprzedaży akcji, zgodnie z intencją ustawodawcy – twierdzą przedstawiciele branży cukrowniczej.
Krajowy Związek Plantatorów Buraka Cukrowego uważa, że rząd powinien wykonać wolę ustawodawcy i doprowadzić do skutecznej sprzedaży udziałów wyłącznie uprawnionym – plantatorom i pracownikom Krajowej Spółki Cukrowej, a nie podejmować różne pozorowane ruchy (np. tworzenie holdingu narodowego).
– Te działania w dalszej perspektywie skończą się sprzedażą spółki posiadaczom już 60 proc. rynku cukru i cukrowni w Polsce – dodają.
Sukces tej prywatyzacji byłby nieoceniony – jako pierwsza polska firma stałaby się własnością plantatorów i pracowników.
Z drugiej strony pozostawienie spółki w obecnym kształcie może doprowadzić do jej upadłości, czego następstwem będzie zaprzestanie produkcji cukru i uprawy buraka cukrowego w Polsce.
Zdaniem KZPBC, rząd powinien wprowadzić instrumenty chroniące spółkę przed jej wrogim przejęciem.
