Copy LinkXFacebookShare

Przymrozki nie ustępują. Co z oziminami?

Mamy już astronomiczną wiosnę, ale nie za oknami. W ostatnich czasie znacząco spadła temperatura powietrza zarówno w ciągu dnia, jak i w nocy, miejscami niemal do -10oC. Na tym jednak nie koniec według synoptyków ochłodzenie ma potrwać do czwartku. 
 
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – PIB w Warszawie wydał dziś kolejne ostrzeżenia dla całej Polski. Najbliższa noc ma być bezchmurna, ewentualnie z małym zachmurzeniem, ale mroźna. Przymrozki mogą wystąpić na terenie całego kraju. Temperatura minimalna ma wahać się od -8 do -4oC, a nad morzem do -3oC. Lokalnie w centrum i na wschodzie prognozowany jest spadek do -10oC, w dolinach sudeckich do – 12oC, a w dolinach karpackich nawet do -16oC. 
 
Przymrozki w całym kraju zapowiadane są także w nocy z środy na czwartek. Prognozuje się, że temperatura spadnie do -6oC, a przy gruncie do -8oC. Na przeważającym obszarze kraju przymrozki mają utrzymywać się także w nocy z czwartku na piątek (do -2oC, a przy gruncie do -4oC), za wyjątkiem województw: zachodniopomorskiego, lubuskiego, wielkopolskiego, dolnośląskiego oraz opolskiego. Z prezentowanej na stronie IMGW mapy wynika też, że przymrozki mogą ominąć znaczną część obszaru woj. łódzkiego i świętokrzyskiego. 
 
O tym jakie skutki będą miały te ujemne temperatury dla roślin rolniczych przekonamy się dopiero wówczas, gdy się ociepli. Najwięcej obaw jest w tej chwili o rzepaki, które wybiły w pęd, a miejscami wypuściły pąki kwiatowe. Silne przymrozki mogą przyczyniać się do pękania łodyg, a powstałe szczeliny staną się  otwartą bramą do wnikania patogenów chorobotwórczych. Istnieje też niebezpieczeństwo, że uszkodzonych zostanie część pąków kwiatowych. Spośród zbóż najbardziej zagrożony jest jęczmień ozimy, który w okresie jesienno-zimowym wykształcił obfitą biomasę. Pozostałe gatunki powinny sobie poradzić. 
 
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”