Copy LinkXFacebookShare

Producenci rzepaku spodziewają się dobrych zbiorów

Na 2,8 mln ton oszacowały wspólnie tegoroczne zbiory rzepaku dwie organizacje branżowe: Krajowe Zrzeszenie Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych (KZPRiRB) oraz Polskie Stowarzyszenia Producentów Oleju (PSPO).

Podstawą szacunków były ankiety telefoniczne członków KZPRiRB i szczegółowe dane rynkowe, w tym przerób rzepaku wśród firm członkowskich PSPO.


– Na ostateczny wynik zbiorów nasion wpływ będą miały jeszcze czynniki pogodowe w najbliższych tygodniach, a także w trakcie samych żniw – zaznaczył Adam Stępień, dyrektor generalny PSPO. Jego zdaniem, rzepakowe żniwa będą opóźnione i mogą rozpocząć się dopiero za 2-3 tygodnie.

Ekspert zauważył, sytuacja jest więc znacznie lepsza w porównaniu do ubiegłego, gdy uzyskano 2,35 mln ton nasion rzepaku i 2018 roku, gdy było 2,2 mln ton tego surowca. Rzepak przerabiany jest na olej spożywczy i jako dodatek do biopaliw.

– Z większym optymizmem niż miało to miejsce w poprzednich latach wchodzimy w fazę zbiorów. Gdy w znacznej części liczących się pod tym względem państw UE trudne warunki atmosferyczne w trakcie jesiennych zasiewów, ale także inne elementy zadecydowały, że zbiory rzepaku będą mniejsze, sytuacja krajowa daje nadzieję na naprawdę dobre zbiory – skomentował Mariusz Szeliga, prezes Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju.

Szef PSPO wrócił uwagę, że rzeczywiste zbiory w ubiegłych latach różniły się od danych przedstawianych przez GUS, głównie dotyczy to powierzchni zasiewów.


– Z naszego punktu widzenia podaż krajowych nasion była znacznie wyższa, co potwierdzają także dotychczasowe dane przerobowe za pierwsze miesiące 2020 roku – stwierdził.

W ocenie Juliusza Młodeckiego, prezesa Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych, sytuacja w Polsce jest pozytywna przede wszystkim pod względem efektywności upraw, ale ostateczne dane będą po zbiorach. – Prawdopodobnie nieznacznie zmniejszył się sam areał rzepaku ozimego, co jednak zrekompensują wyższe plony – dodał.

Mariusz Olejnik, przewodniczący Komisji Zarządzającej Funduszem Promocji Roślin Oleistych zaapelował o to, by w ramach systemu wniosków obszarowych składanych do ARiMR zbierane były dane na temat zasiewów rzepaku nie tylko w przypadku gospodarstw powyżej 10 ha użytków rolnych, ale wszystkich.

Jego zdaniem, pozwoli to uzyskać pełne informacje o wielkości produkcji rzepaku w Polsce.
 

  • Krok po kroku w zakresie doboru odmian, nawożenia i ochrony. Zamów prenumeratę miesięcznika "Nowoczesna Uprawa" już teraz

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”