Copy LinkXFacebookShare

Seminarium agrotechniczne z Procam

W Mazowieckim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Poświętnem 16 grudnia 2016 roku zgromadziło się 200 rolników, aby wziąć udział w szkoleniu zorganizowanym przez firmę Procam. Skupiono się na kukurydzy i buraku cukrowym.

Mateusz Tołłoczko z firmy Procam omówił istotne elementy agrotechniki kukurydzy. Zwracał uwagę na rozdrobnienie resztek pożniwnych po zbiorze przedplonu i unikanie orki wiosennej. Podkreślał także znaczenie wczesnego rozpoczęcia uprawy wiosennej oraz przeprowadzenia jej na jednakową głębokość na całym polu. Wskazał na błędy popełniane przy siewie w mulcz, takie jak: słaby nacisk redlic i spłycanie siewu, siew w zbyt wilgotną glebę i ściółkę oraz zbyt płytkie wymieszanie resztek z glebą i niewyrównanie pola.

Mateusz Tołłoczko przestrzegał też przed skutkami stosowania zbyt wysokich dawek azotu, które nadmiernie przedłużają wegetację i dojrzewanie roślin. Zbyt małe dawki azotu ograniczają zaś rozwój wegetatywny i nie pozwalają w pełni wykorzystać potencjał plonowania kukurydzy. Dawki azotu pod kukurydzę uprawianą na ziarno i CCM powinny wynosić 130-180 kg N/ha, a pod kukurydzę na kiszonkę ok. 180 kg N/ha.

Przy nawożenie potasem koniecznie należy uwzględniać wyniki analiz glebowych, potasu, który wraca z przedplonu do gleby oraz stosowane nawozy naturalne. Aplikacja rzędowa jest dopuszczalna jedynie przy bardzo niskiej zasobności tego pierwiastka i trzeba uważać na zasolenie gleby.

Również przy nawożeniu fosforem należy opierać się o wyniki analiz glebowych i uwzględniać nawożenie organiczne. Trzeba także pamiętać o antagonizmie fosforu do cynku i żelaza – maksymalna dawka fosforu zastosowanego rzędowego może wynieść 70 kg P2O5/ha.

Dla uzyskania wysokich plonów kukurydzy niezbędny jest optymalny termin siewu, minimalna temperatura gleby dla większości odmian typu flint powinna wynosić podczas siewu 6°C, a dent – 10°C. Głębokość siewu powinna być dostosowana do typu gleby: 4-6 cm na glebach zwięzłych i 6-8 cm na glebach lżejszych. Podczas siewu należy kontrolować takie parametry jak: głębokość, odległość między ziarniakami i odległość nawozu od ziarniaka (min. 5 cm).

Szczególną uwagę należy poświęcić prędkości siewu. Optymalna powinna wynosić 6 km/h. Najlepiej jest stosować się do zasady, że prędkość (w km/h) powinna się równać odległości w rzędzie (w cm) podzielonej przez dwa.

Mateusz Tołłoczko przedstawił także ofertę odmian kukurydzy na 2017 rok. W przyszłym sezonie Procam stawia na nowości, takie jak: średnio wczesną odmianę Kanonier (pierwsza polska odmiana w ofercie spółki) oraz średnio późne mieszańce SY Ambitius i ES Cubus. Oprócz tego z odmian wczesnych poleca mieszańce: Almansa, NK Borago, ES Abakus i Grizzly, z średnio wczesnych: ES Bombastic, LG 32.20, SY Feeditop, GL Maasta i Tapas, a średnio późnych: Lindsey i Morisat.

Marek Skwira z firmy Limagrain przedstawił efekty programu pt. „Ekspert kiszonkowy”, w którym oceniono jakość 750 pryzm z kiszonką z kukurydzy pod względem: zawartości suchej masy, ubicia (gęstości), pH, temperatury, struktury materiału oraz udziału uszkodzonego ziarna. Wynika z nich, że w zakresie przygotowywania kiszonki wiele jeszcze można poprawić.

Ja mówiłem o następstwach zniesienia limitów produkcji cukru w przyszłym roku dla agrotechniki buraka cukrowego. Uważam, że dojdzie do koncentracji uprawy buraka cukrowego w pobliżu cukrowni. Może to w części gospodarstw lub na niektórych polach spowodować skrócenie przerwy w jego uprawie poniżej zalecanych czterech lat.

Problemem może stać się namnożenie mątwika burakowego, szczególnie gdy w gospodarstwie uprawia się także rzepak ozimy. Nie zawsze jednak tak być musi, o czym świadczą wyniki doświadczeń prowadzonych przeze mnie w Sahryniu na Zamojszczyźnie od 2006 roku.

Akcentowałem konieczność prawidłowego nawożenia buraka cukrowego, bo wydatki na nawozy stanowią aż 40 proc. kosztów bezpośrednich (wg MODR w Poświętnem). Makroelementy powinny być stosowane doglebowo, a mikroelementy dolistnie.

Nawet jeśli w gospodarstwie stosowane jest nawożenie organiczne, to ilość boru dostarczanego w nawozach naturalnych (obornik, gnojówka, gnojowica) nie jest w stanie pokryć potrzeb pokarmowych buraka cukrowego ze względu na wysokie plony. Sytuację pogarsza fakt, że zdecydowana większość naszych gleb odznacza się niską zawartością tego mikroskładnika i jest to w nich najbardziej deficytowy składnik pokarmowy. Dlatego standardem musi być dokarmiania dolistnego buraka cukrowego borem.

Jestem gorącym zwolennikiem wprowadzenia do szerokiej praktyki rolniczej dokarmiania dolistnego krzemem. Podczas seminarium w Poświętnem przedstawiłem wyniki doświadczeń prowadzonych przeze mnie w Sahryniu z nawozami zawierającymi ten pierwiastek. W latach 2010-2012 był to jeden nawóz, w latach 2013-2014 – dwa nawozy, w 2015 roku – trzy nawozy, a w 2016 roku testowałem już cztery nawozy.

O rosnącej roli krzemu świadczy fakt wprowadzenia w tym roku na rynku nawozu przedsiewnego Polifoska Krzem a w przyszłym roku kilku nowych nawozów dolistnych z tym pierwiastkiem.

Innym efektem zmian wywołanych zniesieniem limitów produkcji cukru w 2017 roku będzie zwiększenie powierzchni uprawy buraków i wydłużenie długości kampanii cukrowniczej. Moim zdaniem spowoduje to w przyszłości konieczność przechowywania części surowca w pryzmach na polu do końca stycznia a nawet połowy lutego. Pokazałem też drastyczne przykłady skutków braku okrycia pryzm agrowłókniną w grudniu 2016 r. na wschodzie kraju.

Krytyczne punkty w prowadzeniu plantacji buraka cukrowego omówił Marcin Szymański ze spółki Procam. Zwrócił uwagę na niebezpieczeństwa wynikające z koncentracji uprawy buraka cukrowego spowodowane namnażaniem się mątwika burakowego. Przedstawił wyniki badań gleby, w których liczebność cyst wyniosła 66 szt., a jaj i larw aż 33 tys./100 ml gleby, co oznacza istotne przekroczenie progu szkodliwości dla tego szkodnika.

W takich sytuacjach firma Procam proponuje do zastosowania Nematado Biocontrol. Jest to preparat mikrobiologiczny do zwiększenia odporności roślin na atak nicieni. Według producenta bogaty skład mikroorganizmów w produkcie pozwala na zmniejszenie żerowania różnych gatunków nicieni w uprawach warzyw, ziemniaka czy też buraka cukrowego.

Dzięki działaniu bakterii roślina uzyskuje nie tylko większą odporność na porażenie nicieniami, ale również i na choroby grzybowe i bakteryjne roślin. Na hektar stosuje się 1 l środka w 200-500 l wody. Po oprysku należy starannie wymieszać go z glebą.

Marcin Szymański zaprezentował też preparat Biogen Revital Pro, który przyspiesza mineralizację materii organicznej pochodzącej ze słomy i resztek pożniwnych o 30-40 proc. w stosunku do zastosowania samego azotu mineralnego.

Zapowiedział wprowadzenie przez Procam w przyszłym roku do sprzedaży nowego nawozu dolistnego Pro Horti Simax. W skład nawozu wchodzi 10 proc. krzemu (SiO3), 5 proc. azotu (NH2), 3 proc. fosfor (P2O5) i 7 proc. potasu (K2O), a także 22,7 proc. materii organicznej (zawartość podana w procentach wagowych).

Produkt zawiera także wyciąg z alg morskich bogatych w aminokwasy, auksyny, cytokininy, polisacharydy i witaminy. Do dokarmiania dolistnego buraka cukrowego jest zalecany w dawce 1-2 l/ha. Oprysk należy wykonać dwukrotnie.

O zasadach dokarmiania dolistnego roślin przypomniał Krzysztof Zdrojewski z firmy Adob. Przeprowadził także ciekawy pokaz z rozpuszczalnością nawozów w zależności od pH wody.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”