Copy LinkXFacebookShare

Słów kilka o uprawie pasowej (strip-till)

Strip-till w Polsce nazywany uprawa pasową to stosunkowo nowa technologia uprawy uproszczonej pochodząca ze Stanów Zjednoczonych. W Europie mająca niewielki, bo kilkuprocentowy udział w technologiach uprawy gleby. Ale powoli zdobywa popularność. Na czym polega?

Uprawa w strip-tillu w wielkim uproszczeniu polega na uprawie gleby tylko w rzędach do których wysiewane/sadzone są rośliny. W teorii brzmi to prosto, ale jak można się domyślić, takie proste nie jest.

Maszyny do uprawy pasowej to bardzo skomplikowane i złożone agregaty składające się podzespołów wykonujących szereg czynności za jednym przejazdem – rozcinanie i spulchnianie gleby w pasie głównego wzrostu i rozwoju roślin, wysiew nawozu (lub nawozów) na głębokość do 30 cm, uprawy przedsiewnej, siewu, zagarniania gleby i docisku.

Polska firma Czajkowski oferuje agregat do uprawy strip-till wraz z przystawką do wysiewu zbóż, rzepaku i fasoli. Do siewu roślin w szersze rzędy (kukurydzy, buraków cukrowych, warzyw) służą innego typu przystawki siewne oferowane przez zachodnie firmy, które są jednak bardzo łatwo integrowane do maszyn polskiego producenta.

Co daje rolnikom uprawa pasowa? Przede wszystkim oszczędność czasu. I to jaką! Jeden przejazd pozwala na wykonanie prawie wszystkich zabiegów przy uprawie, z wyjątkiem przeprowadzania zabiegów ochrony roślin, nawożenia organicznego i naturalnego oraz pogłównego.

Do zalet strip-tillu zaliczyć należy wzrost życia biologicznego gleby w pasach uprawy roli, dzięki wyeliminowaniu z zabiegów orki.

Chociaż zakup maszyn do uprawy pasowej jest drogą inwestycją (poza ceną maszyny, trzeba doliczyć koszt ciągnika o stosunkowo dużej mocy) opłacalną dla dużych areałowo gospodarstw, to te średniej wielkości mogą skorzystać z firm usługowych, które coraz częściej mają w swojej ofercie strip-till.

Efekty takiej uprawy zobaczyć można na zdjęciach.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”