Copy LinkXFacebookShare

Uwaga, to ostatni moment na pobranie próbek gleby

W tym roku susza spowodowała poważne straty niemal w każdym gospodarstwie. Z tego powodu pieniędzy jest mniej i tym bardziej trzeba je umiejętnie wydać.

Rezygnacja z nawożenia mineralnego pod przyszłe zbiory nie jest, jak mylenie wydaje się niektórym rolnikom,  oszczędnością, ale poważnym błędem, który zemści się za rok. Nawozy trzeba zastosować, ale z głową, zgodnie z potrzebami nawozami roślin, a nie "na oko".

Dlaczego teraz jest ostatni moment na pobranie próbek i przekazanie ich do Okręgowej Stacji Chemiczno-Rolniczej? Dlatego, że pracownicy stacji mają maksymalnie 60 dni na przeprowadzenie analiz.

Jeśli więc w tym tygodniu próbki trafią do badań, to rolnik otrzyma wyniki najpóźniej około połowy października, ale w praktyce będzie to wcześniej, bo pracownicy laboratorium starają się wykonać je jak najszybciej.

Dzięki temu można jeszcze na podstawie uzyskanych wyników badań ustalić poprawnie dawki fosforu i potasu pod rośliny jare.

W zdecydowanej większości wypadów jesienny termin stosowania tych składników daje lepsze rezultaty niż wiosenny. Poza tym pozwala na wcześniejsze doprawienie roli i siew, co jest szczególnie ważne w lata ubogie w opady.

Jak jest to ważne, wielu rolników przekonało się w tym roku. Ci, którzy wysieli pszenicę jarą bardzo wczesną wiosną uzyskali lepsze wyniki niż ci, co spóźnili się z siewem o zaledwie 2 tygodnie. Tak było w tym roku u mnie w Sahryniu na Zamojszczyźnie.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”