Copy LinkXFacebookShare

Białoruś największym odbiorcą polskich jabłek

W sezonie 2015/16 Polska sprzedała innym krajom 968 tys. ton jabłek. To zaledwie o 2 tys. ton więcej od wyniku z roku handlowego 2014/2015.
 
Eksperci Eurostatu podają, że mocno zmieniła się za to struktura geograficzna eksportu tych owoców z naszego kraju. Wywóz na rynki Unii Europejskiej zmniejszył się o ponad 22 proc. do 364 tys. ton, a do krajów trzecich poszedł w górę o 21 proc. do 603 tys. ton – donoszą analitycy Banku BGŻ BNP Paribas.
W poprzednim sezonie największym odbiorcą jabłek z Polski była Białoruś. Za wschodnią granicę trafiło 423 tys. ton owoców, czyli o 16 proc. więcej niż łącznie… do wszystkich państw Wspólnoty. 
 
Największym importerem naszych jabłek w Unii Europejskiej była Rumunia z wolumenem na poziomie 62,6 tys. t (+28 proc. r/r). Kraj ten wyprzedził Niemcy, dotychczasowego lidera. Sprzedaż do naszego zachodniego sąsiada spadła przez rok aż o 44 proc. do niespełna 54 tys. ton. 
 
Mocno w dół poleciały też wysyłki na Litwę (33 proc.), Łotwę (35 proc.) i Cypr (80 proc.), czyli do państw, które w poprzednim sezonie były czołowymi rynkami zbytu dla polskich jabłek.
 
Polska była trzecim – pod względem wolumenu – eksporterem tych owoców na świecie za Włochami (1,04 mln ton) i Chinami (1,15 mln ton).
 
Eksperci podkreślają, że relatywnie niska jest wartość naszej sprzedaży. Co prawda w minionym sezonie wyniosła nieco ponad 294 mln euro i była o 1,3 proc. wyższa niż przed rokiem, ale z drugiej strony aż o 23 i 35 proc. poniżej wyników sprzed dwóch i trzech sezonów.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”