Copy LinkXFacebookShare

Rusza kolejny etap skupu jabłek

– Pierwsza transza wypłaty za skup jabłek przez firmę Eskimos wczoraj została przelana. Rusza kolejny etap skupu – powiedział w czwartek w Sejmie Tadeusz Romańczuk, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi.

Odpowiadając na pytanie posłów o przebieg skupu jabłek przemysłowych przez firmę Eskimos, polityk podkreślił, że w tym roku sadownicy osiągnęli rekordowo wysokie zbiory jabłek.


– Z drugiej strony dominująca na rynku pozycja zagranicznych podmiotów skupujących owoce, spowodowała drastycznie niskie ceny – poniżej progu opłacalności. Rząd reagując na tę sytuację zdecydował wykupić z rynku pół miliona ton owoców po cenie dwukrotnie wyższej niż oferowali na rynku przetwórcy. Po podpisaniu umowy i uzyskaniu gwarancji finansowych spółka Eskimos, która się zgłosiła do ministerstwa, ruszyła ze skupem pod koniec października – przypomniał.

Według wiceministra nie obyło się, bez kilku problemów po stronie konkurencji. – Udało się je jednak szczęśliwie rozwiązać. Jabłka przemysłowe nieco podrożały, a firma Eskimos, realizuje zadanie, którego się podjęła. Pierwsza transza wypłaty wczoraj została przelana, a od dziś rusza kolejny etap skupu – podkreślił Romańczuk.

Wiceszef resortu poinformował również posłów, że ministerstwo ma gotowy plan zapobiegania podobnym problemom w przyszłości. – Już zapadła decyzję, że w przyszłym roku w ramach powstającego holdingu spożywczego, będą działać trzy lub cztery przetwórnie – podkreślił.

Zgodnie z deklaracją resortu rolnictwa, w ramach pomocy sadownikom, skupionych ma być pół mln ton jabłek przemysłowych, czyli cała tegoroczna nadwyżka. Z owoców tych wyprodukowany zostanie koncentrat z przeznaczeniem na eksport.

Polska jest drugim największym w Europie (po Włoszech) i czwartym na świecie producentem jabłek. Statystyczny Polak zjada około 12 kg świeżych jabłek rocznie. W ubiegłym roku z kraju wyeksportowano ponad 983 tys. ton owoców (blisko połowa na Białoruś), a wartość eksportu sięgnęła 322 mln euro – wynika z danych GUS.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”