Copy LinkXFacebookShare

Sadownicy walczą z administracją o zwrot pieniędzy

Część rolników, którzy korzystali z mechanizmu nadzwyczajnego wsparcia wynikającego z wprowadzenia rosyjskiego embarga, zwracała tę pomoc, a teraz stara się odzyskać pieniądze. Ministerstwo rolnictwa twierdzi, że każdy przypadek wymaga oddzielnego rozpatrzenia.

W tej sprawie interweniowała już w resorcie Krajowa Rada Izb Rolniczych. Rolniczy samorząd przypomina, że sadownicy mogli skorzystać z pomocy de minimis w wysokości 800 zł na 1 ha powierzchni owocujących w 2014 r., wypłacanych przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

"Jednocześnie ARiMR poinformowała, że producent rolny nie może równolegle uzyskać pomocy do jabłek z Agencji Rynku Rolnego z tytułu strat poniesionych w związku z embargiem rosyjskim i ubiegać się o pomoc na jabłka z ARiMR. Z kolei w komunikacie na stronie MRiRW można było przeczytać, że producenci jabłek, którzy ponieśli straty z powodu nałożenia przez Rosję embarga, mogą otrzymać wsparcie także w Agencji Rynku Rolnego" – wskazuje KRIR.

W wyniku komunikacyjnego chaosu część sadowników nie złożyła w ogóle wniosków o pomoc de minimis lub wycofała dokumenty, a ci którzy dostali pieniądze od ARiMR oddawali środki. Gdy okazało się, że oba programy jednak ze sobą nie kolidują, sadownicy starają się w ARiMR o wypłatę pomocy.

"Niestety, z informacji uzyskanych od sadowników wynika, że ARiMR z każdym inaczej postępuje – niektórym zwraca należne pieniądze, innym odmawia, twierdząc, że powinni na piśmie uzasadnić wcześniejszą przyczynę rezygnacji lub że zbyt wcześnie wycofali wnioski o pomoc" – podaje KRIR.

Ministerstwo rolnictwa potwierdziło, że część producentów rzeczywiście wystąpiła, by odzyskać zwrócone sumy. Resort dodaje, że muszą być jednak respektowane przepisy kodeksu postępowania administracyjnego oraz ustawy o postępowaniu w sprawach dotyczących pomocy publicznej.

Zdaniem resortu, "ze względu na indywidualny charakter każdej sprawy, nie ma możliwości potraktowania wszystkich beneficjentów jednolicie, gdyż każdy przypadek wymaga oddzielnego rozpatrzenia".

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”