Copy LinkXFacebookShare

Wycofamy tysiące ton jabłek. Producenci dostaną ekwiwalent

Bruksela uruchomi kolejną transzę pomocy dla producentów dotkniętych rosyjskim embargiem. – To była oczekiwana przez nas decyzja – mówił w radiowej Jedynce Jarosław Kalinowski, eurodeputowany PSL.
 
Polska będzie mogła wycofać z rynku 155 tys. ton jabłek, które zalegają w magazynach. Producenci dostaną finansowy ekwiwalent. Zminimalizuje straty wynikające z zakazu importu warzyw i owoców jaki wprowadziła Rosja w odpowiedzi na unijne embargo w związku z ukraińskim kryzysem.
 
To trzecia transza pomocy dla producentów. Jarosław Kalinowski uważa, że "pierwsza Unii nie wyszła" z powodu błędów w rozporządzeniu, a w drugiej zostaliśmy bardzo skrzywdzeni, bo mieliśmy prawo wycofać tylko 18 tys. ton jabłek i gruszek.
 
Polityk PSL wyjaśnia, że unijne rekompensaty, to tylko jedna z dróg pomocy rolnikom. Trwają poszukiwania nowych rynków, żeby sprzedać to, co teraz jest zmagazynowane w chłodniach. Szacuje się, że jest w nich nawet 800 tys. ton owoców.  
 
– Te 155 tys. zapowiedziane przez Unię na pewno pomoże, ale czy problem rozwiąże? To jest pytanie o to, czy uda nam się znaleźć trzecie rynki – mówi rozgłośni Kalinowski.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”