Copy LinkXFacebookShare

Zagrożone rośliny strączkowe, krzewy i ziemniaki. Wróciła susza

We wschodniej części województwa lubelskiego i podkarpackiego wystąpiła susza rolnicza, najbardziej zagrożone są nią uprawy roślin strączkowych na glebach lekkich – poinformował w ostatnim komunikacie Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa (IUNG).

"W jedenastym okresie raportowania, tj. od 1 lipca do 31 sierpnia, stwierdzamy wystąpienie suszy rolniczej na obszarze Polski. Objęła ona rośliny strączkowe, krzewy owocowe i ziemniaki" – czytamy w komunikacie. W poprzednim okresie raportowania (od 21 czerwca do 20 sierpnia) IUNG nie odnotował w kraju suszy rolniczej.

Susza w uprawach roślin strączkowych występuje w 57 gminach (2,3 proc. wszystkich w kraju) w woj. lubelskim i podkarpackim na 0,26 proc. gruntów ornych Polski. Susza wystąpiła też w uprawach krzewów owocowych zlokalizowanych w tych województwach (w 37 gminach) oraz w uprawach ziemniaka w woj. lubelskim (w 9 gminach).

Prof. Andrzej Doroszewski z IUNG wyjaśnił, że opady atmosferyczne ostatniej monitorowanej dekady były małe (oprócz północnych terenów Polski), natomiast temperatura powietrza oraz nasłonecznienie było wysokie, co sprawiło, że w ostatnim okresie nieznacznie wzrósł deficyt wody.

Takie warunki pogodowe sprawiły, że na stosunkowo małym obszarze południowo-wschodniej Polski wystąpiła susza. – Myślę, że była to dosyć krótka susza, bo opady, które teraz występują, sytuację tę mogą zmienić – powiedział.

Jednak – jak mówił – w Polsce zdarzają się lata, gdy susze są "ogromne", tak jak to było w 2006, 2008 i 2015 roku. Pomiędzy tymi klęskowymi latami występują susze mniejsze. Podobnie było przed rokiem.  

W tym roku susza w Polsce jest niewielka i jest tam, gdzie na ogół nie występuje, czyli w woj. świętokrzyskim, lubelskim, podkarpackim. Zazwyczaj deficyt wody dotyczy Wielkopolski, Kujaw, Mazowsza i Podlasia.

Zdaniem Doroszewskiego w tym roku największe straty w uprawach rolnych są spowodowane przez wiosenne przymrozki, które dotknęły nie tylko rośliny sadownicze, ale także rzepak i zboża. Powodem mniejszych zbiorów mogą też być niskie temperatury podczas zimy.
 

  • Krok po kroku w zakresie doboru odmian, nawożenia i ochrony roślin. Zamów prenumeratę miesięcznika "Nowoczesna Uprawa" już teraz

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”