Copy LinkXFacebookShare

Odchwaszczanie zbóż jarych

Druga połowa maja to jeden z ostatnich terminów, w którym można skutecznie prowadzić  odchwaszczanie zbóż jarych.

Zimny kwiecień opóźnił rozwój roślin uprawnych, ale także i chwastów, dzięki czemu ich presja na polach w wielu przypadkach nie jest w obecnym czasie jeszcze silna, pomimo że wielu rolników dopiero teraz pierwszy raz dokonuje zabiegów herbicydowych.

Lustrując plantacje zbóż jarych w moim gospodarstwie stwierdziłem obecność na polach głównie takich chwastów jak: maruna bezwonna, chaber bławatek, ostrożeń polny, fiołek polny, tasznik pospolity, rumian polny i jasnota purpurowej.

Jednoznacznie można stwierdzić dominację chwastów dwuliściennych, presja chwastów jednoliściennych jest niska i ogranicza się głównie do owsa głuchego, w przeciwieństwie do plantacji ze zbożami ozimymi, gdzie tradycyjnie jest wysoka presja miotły zbożowej, często bardzo odpornej nawet na preparaty, które jeszcze niedawno zwalczały ją bez problemu.

Odchwaszczanie zbóż jarych ze względu na wspomniany chłodny kwiecień w tym roku ogranicza się w moim gospodarstwie do jednego zabiegu.

Obecna pogoda nie przeszkadza w przeprowadzaniu zabiegów. Rolnikom towarzyszy słoneczna i niezbyt wietrzna pogoda. By zabieg był skuteczny, powinno się go przeprowadzać późnym popołudniem, tak aby nie zaszkodzić roślinom.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”